reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Przemysł elektroniczny | 12 kwietnia 2018

Optical Electronics: system oświetlenia, który pomoże w optymalizacji zużycia energii

Informacja to potęga, na której można zarobić także w branży oświetleniowej. Optical Electronics zamierza bowiem wykorzystywać sensorykę zaszytą w oprawach oświetleniowych w dużo szerszy sposób, niż tylko do regulacji natężenia oświetlenia.
Spółka Optical Electronics projektuje i produkuje inteligentne oprawy oświetleniowe. Firma nie skupia się jednak jedynie na tym, by oświetlić pomieszczenia, lecz kluczową częścią działalności są zamontowane w oprawach sensory i to, co można dzięki nim osiągnąć.

Co zatem potrafią oprawy Optical Electronics? Na pewno dużo więcej niż tylko sterowanie natężeniem oświetlenia, chociaż to jedna z podstawowych funkcjonalności. Jak podkreśla prezes i założyciel firmy, Michał Zaród, chodzi o tworzenie takich inteligentnych opraw oświetleniowych, które będą potrafiły dostosować wartość natężenia oświetlenia do zastanych warunków zewnętrznych przy spełnieniu obowiązujących norm. Kwestia norm jest tu szczególnie istotna, a Optical Electronics podszedł do zagadnienia w ten sposób, że mierzy wartość natężenia oświetlenia na biurku, dzięki czemu oprawa pilnuje, by pracownik miał zapewnioną odpowiednią ilość światła, niezależnie od rodzaju światła zewnętrznego, przeszklenia i innych czynników.

– Wdrożenie takich rozwiązań pozwala na uzyskanie kolosalnych oszczędności. Niedawno przekazaliśmy nasze produkty do działu innowacji firmy Budimex, która testowała nasze oprawy LED przez 2,5 miesiąca, porównując z oprawami LED, które nie są sterowane. Zaobserwowana różnica to 1:4, czyli 75% oszczędności. To właśnie jest głównym celem Optical Electronics: optymalizacja zużycia energii – mówi Michał Zaród, prezes i założyciel Optical Electronics.

Dostarczanie inteligentnych opraw oświetleniowych to tylko jeden z kierunków rozwoju Optical Electronics. Drugi, to wejście w sprzedaż OEM. I tu w sukurs przyszedł program ScaleUp, czyli akcelerator start-upów prowadzony przez Krakowski Park Technologiczny, do którego zakwalifikowała się śląska spółka. Dzięki tej współpracy Optical Electronics rozwinął swój dział badawczo-rozwojowy i przekształcił strukturę, dostosowując do sprzedaży OEM. Co więcej przy okazji ScaleUp, Optical Electronics miał nawiązał bliską współpracę z dużym producentem oświetlenia, firmą ES-System.

- Współpraca z działem R&D firmy ES-System była niezwykle owocna. Pracują tam wspaniali ludzie, którzy bardzo nam pomogli i których wiedza i doświadczenie okazały się niezwykle pomocne przy tworzeniu naszego produktu, przystosowanego do sprzedaży OEM, czyli w zasadzie dla wszystkich producentów oświetlenia – mówi Michał Zaród. – Obecnie Optical Electronics kończy już przygotowania do uruchomienia działalności w modelu OEM i rozmawia o współpracy z pięcioma producentami w Polsce. Są to niewielkie, ale bardzo aktywne firmy, np. Renovis czy Safe World Technologies, zainteresowane pilotażem, które mogłyby wzbogacić swój produkt o inteligentne oprawy oświetleniowe – dodaje Zaród.

To jednak zaledwie część planów Optical Electronics, bo prezes firmy zaznacza, że jego głównym celem jest ciągły rozwój przedsiębiorstwa. Stąd koncepcja na wejście w jeszcze jeden obszar działalności, czyli stworzenie chmury Optical Electronics. Inżynierowie pracują więc nad niezbędnymi do osiągnięcia tego celu rozwiązaniami.

Zaczyna się od połączenia opraw w sieć i zbierania i oraz przekazywania klientowi o tym, co dzieje się pod oprawami. Czyli na przykład, jakie jest wykorzystanie miejsca pracy, bo przecież system zbiera informacje o liczbie osób korzystających z biurek, ale też o przepływach ludzi w dużych obiektach. Wykorzystanie do tego opraw sprawia, że nie trzeba się mierzyć z problematyką danych osobowych, za to właściciele sklepów czy biur otrzymują niezwykle cenne informacje. Nowy produkt jest już w fazie testów, a spółka rozmawia z firmą Ferrari o wykorzystaniu systemu Optical Electronics w powstającym właśnie salonie producenta samochodów w Katowicach. Wdrożenie planowane jest również w innej katowickiej firmie, COIG (Centralny Ośrodek Informatyki Górnictwa).

– Gdy już zbierzemy te informacje, chcemy niezwykle aktywnie pracować z klientem i zaproponować mu optymalizację kosztów, np. przedstawiając plan zamiany części stanowisk pracy na biurka mobilne czy podłączenie naszego systemu do klimatyzacji, aby automatycznie sterował temperaturą, w zależności od tego, czy w danych pomieszczeniach są ludzie. Chcemy podchodzić całościowo i proponować klientowi optymalizację w dużej skali, nie tylko jeśli chodzi o dostosowywanie natężenia oświetlenia – wyjaśnia Michał Zaród.

W pomysł Optical Electronics uwierzył m.in. fundusz INNOventure, którzy przeznaczył 1,5 mln PLN na wsparcie firmy. Środki przeznaczone są na prace badawczo-rozwojowe. Oprócz rozwiązań opisywanych powyżej, Optical Electronics zamierza także postawić na komunikację bezprzewodową pomiędzy komputerem a oprawami. Łączność będzie się odbywać na częstotliwości 2,4 MHz, czyli w pasmie Wi-Fi, ale w obszarze Ethernetu zamkniętego. – Najistotniejszy jest fakt, że komunikacja realizowana jest nie w sposób ciągły, a tylko w momencie, gdy pojawia się potrzeba, czyli gdy do opraw przekazywane są nowe parametry – stwierdza nasz rozmówca.

Prace nad rozwiązaniem bezprzewodowym są już mocno zaawansowane, natomiast kolejny etap to umieszczenie sterownika sieciowego, który zbierze informacje ze wszystkich opraw w systemie i prześle je do chmury. Wówczas klient zyska możliwość pełnego monitorowania systemu, przy czym mówimy tu zarówno o aktualnym stanie serwisowym opraw, jak i o wszystkich danych zbieranych przez umieszczone w oprawach sensory.

- Te zadania chcemy wykonać bezwzględnie jeszcze w tym roku, m.in. dlatego, że jesteśmy związani dwiema umowami, zgodnie z którymi sterownik sieciowy rozpoczyna swoją pracę u klientów od stycznia 2019 roku – mówi prezes Optical Electronics. - Jest też i kolejne zadanie, czyli adaptacja naszych opraw do warunków działania opraw awaryjnych. Nie ma bowiem sensu instalacja dodatkowego systemu awaryjnego, skoro są już gotowe oprawy, które wystarczy przystosować do działania awaryjnego – dodaje Zaród.

- Docelowo chcemy sprzedawać informację. Zamierzamy pracować z klientami abonamentowo, zapewniając odbiorcom naszych usług optymalizację zużycia energii i, w rezultacie, obniżenie kosztów – podsumowuje Michał Zaród.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
April 27 2018 00:02 V9.5.0-1