reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Rynki | 22 grudnia 2016

Pojazdy elektryczne: jesteśmy u progu wielkiej transformacji

Elektryczne pojazdy będą stanowiły od 15 aż do 35 proc. wszystkich pojazdów sprzedawanych w 2040 roku – prognozuje IHS Markit.

Chociaż na razie elektryczne pojazdy to niewielki odsetek sprzedaży na globalnym rynku motoryzacyjnym i stanowią zaledwie 1% światowej floty, to popyt na nie rośnie w rekordowym tempie. Jak ocenia IHS Markit, sprzedaż w 2016 roku wzrośnie o ponad 1 000 proc. w stosunku do roku 2010. Co więcej, analitycy IHS Markit oceniają, że ten trend się utrzyma i w 2040 roku elektryczne pojazdy będą stanowiły ponad jedną trzecią sprzedawanych pojazdów. - Kluczowym pytaniem jest, czy znajdujemy się właśnie u progu kolejnej transformacji, podobnej do tej, jaka miała miejsce w pierwszej dekadzie XX wieku, kiedy to silnik spalinowy, tania benzyna oraz start masowej produkcji wprowadziły nas w erę motoryzacji - komentuje Daniel Yergin, wiceprzewodniczący IHS Markit. Wpływ na rosnącą popularność pojazdów elektrycznych mają takie czynniki jak znaczący rozwój w dziedzinie technologii przechowywania energii czy wsparcie ze strony rządów. Jest to na tyle istotne, że w regionach, gdzie politycy są przychylni tego typu rozwiązaniom, np. w Chinach i w Europie w 2040 roku pojazdy elektryczne mogą stanowić nawet ponad połowę sprzedaży. Źródło: IHS Markit
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
September 16 2019 17:51 V14.3.11-2