reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Przemysł elektroniczny | 19 grudnia 2016

DCD opracuje bezwzględnie bezpieczny kryptoprocesor

Bytomska spółka Digital Core Design, bazując na swoim prawie 20-letnim doświadczeniu przy projektowaniu mikrokontrolerów oraz wspaniałych tradycjach polskiej kryptologii, planuje rozpoczęcie prac nad kryptoprocesorem CryptOne.
Projekt firmy Digital Core Design, pn. „CryptOne – bezwzględnie bezpieczny kryptoprocesor”, o wartości blisko 3 mln PLN, został wybrany przez NCBiR do dofinansowania w ramach „szybkiej ścieżki”. Tomasz Ćwienk, PR Manager DCD w skrócony sposób wyjaśnia założenia przedsięwzięcia: – Chcemy stworzyć nowoczesny i bezwzględnie bezpieczny szyfrator danych, który będzie zgodny zarówno z obowiązującymi jak i przyszłymi regulacjami dotyczącymi transferu i uwierzytelniania danych.

Aktualnie DCD uzgadnia szczegóły umowy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Firma rozpoczęła prace koncepcyjne w tym roku i zamierza mocno przyspieszyć od razu po podpisaniu kontraktu. – Fakt, że nasze przedsięwzięcie jest na liście zakwalifikowanych projektów to kolejne potwierdzenie, że mamy innowacyjny pomysł, z szansą na powodzenie. Co więcej, wkrótce po ogłoszeniu wyników „szybkiej ścieżki” pojawiła się wiadomość o utworzeniu konsorcjum POL-PUS, które ma zająć się opracowaniem polskiego mikrokontrolera. To dowód na to, że idziemy w dobrym kierunku Cieszy nas fakt, że jako pierwsi w Polsce rozpoczęliśmy prace nad mikrokontrolerem, który będzie bazował na autorskim procesorze D32PRO, zaprojektowanym przez Digital Core Design. Znamy każdą linię kodu tego procesora, dzięki czemu mamy pewność, że nikt poza nami nie ma dostępu do kluczowych danych – stwierdza Tomasz Ćwienk.

Rzecznik firmy podkreśla, że DCD ma już 17 lat doświadczenia w opracowywaniu procesorów. Co więcej, kryptograficzna część CryptOne ma być opracowana na niespotykanym dotąd poziomie. – Do tej pory kryptografia w elektronice opierała się na krzywych eliptycznych, które są w użyciu od wielu dekad. Problem polega na tym, że najprawdopodobniej w perspektywie zaledwie kilku lat, będziemy mieli do czynienia z komputerami kwantowymi. Olbrzymia moc obliczeniowa tych maszyn umożliwi niemal natychmiastowe łamanie haseł opartych o krzywe eliptyczne. Nasz algorytm szyfrowania wybiega do przodu, jeśli chodzi o potencjalne zagrożenia tego typu – mówi Tomasz Ćwienk. Na razie nie ma szans, by poznać szczegóły opracowywanego rozwiązania, specyfika produktu wymaga trzymania pomysłów w tajemnicy do momentu, aż produkt ujrzy światło dzienne. Wiadomo natomiast, że CryptOne ma bazować na najnowszym procesorze 32-bitowym firmy DCD (D32PRO), ale dodana zostanie odpowiednia warstwa kryptograficzna, za którą odpowiedzialny będzie pomysłodawca i autor patentu na system kryptograficzny – dr Janusz Jabłoński z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Nie ulega wątpliwości, że kwestie bezpieczeństwa będą coraz poważniej traktowane, zarówno przez producentów, jak i użytkowników systemów elektronicznych. Zastosowanie CryptOne może więc być bardzo szerokie, ale jako podstawowe obszary nasz rozmówca wymienia paszporty biometryczne czy e-dowody. Na pewno też szyfrowanie będzie coraz istotniejsze w motoryzacji. – Liczba ataków i prób włamań w ostatnich latach szybko rośnie, co sprawia, że rozwiązania kryptograficzne mają przyszłość i w perspektywie 3-5 lat będą w elektronice najważniejsze – stwierdza Ćwienk.

Obydwie „składowe” CryptOne, czyli procesor D32PRO oraz system kryptograficzny zostały nagrodzone w konkursie Polski Produkt Przyszłości. Pomysł dr. Jabłońskiego otrzymał wyróżnienie w 2014 roku, natomiast procesor D32PRO – otrzymał główną nagrodę oraz wyróżnienie specjalne za projekt z branży ICT w najnowszej edycji konkursu.

Jesienią tego roku minął rok od premiery D32PRO i firma DCD komercjalizuje swój najnowszy układ. CryptOne to tylko jeden z pomysłów, który ma w tym pomóc, bo bytomska firma stara się wywalczyć swoją pozycję na tym wysoce konkurencyjnym rynku. – Prymat wiedzie ARM, który jest doskonale znany programistom, a właśnie procesory M0, M0+ czy M3 to bezpośredni konkurenci D32PRO. Jednak naszą zaletą jest fakt, że procesor D32PRO jest w pełni konfigurowalny. Jeśli klient będzie potrzebował układu, który będzie się charakteryzował mniejszym zużyciem energii, na przykład w aplikacjach dla internetu rzeczy, to właśnie takie rozwiązanie otrzyma. Nie ma też problemu, by zaoferować maksymalną wydajność, bo szyjemy rozwiązania na miarę potrzeb użytkownika, za każdym razem dostosowując do konkretnego projektu – wyjaśnia Tomasz Ćwienk.

Nasz rozmówca zwraca także uwagę na model licencjonowania – royalties free. – D32PRO, podobnie jak wszystkie IP Core, które mamy w ofercie, sprzedajemy z jednorazową opłatą licencyjną, a nie pobieramy opłat od każdej wyprodukowanej sztuki. Mamy też modele licencyjne stworzone z myślą o start-upach, które zakładają niższe opłaty na początku, aby pomóc młodym firmom w wejściu na rynek¬ – mówi rzecznik DCD.

Kwestią, którą szczególnie podkreśla DCD jest bardzo innowacyjne podejście do zagadnień kryptograficznych. – Chcemy stworzyć kryptoprocesor, który będzie innowacyjny nie tylko w skali Polski, ale całego globu. Bezpieczeństwo staje się dobrem luksusowym, a dzięki rozwojowi elektroniki jego ochrona nabiera pierwszorzędnego znaczenia. Stworzyliśmy najszybszy na świecie procesor przemysłowy z rodziny 8051, zaprojektowaliśmy pierwszy w historii Polski komercyjny procesor 32-bitowy. Czas na kolejny krok – zapowiada Tomasz Ćwienk.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 15 2018 23:56 V11.6.0-2