reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Pixabay Klimkin Przemysł elektroniczny | 25 listopada 2016

Były pracownik Ericssona informuje o korupcji

Liss Olof Nenzell przekazał informacje o olbrzymich kwotach, które firma miała przeznaczać na łapówki, by wygrać kontrakty w różnych krajach – donoszą szwedzkie media. Sprawa dotyczy także Polski.

Nenzell, który miał dostęp do najbardziej poufnych informacji, przekazał dokumenty do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych (SEC). Ma z nich wynikać m.in. fakt, że firma w 1999 roku przekazała pieniądze na konto w banku w Panamie. Rachunek należał do ówczesnego prezydenta Kostaryki, Miguela Angela Rodrigueza. Ericsson w tym czasie starał się o kontrakt w Kostaryce. Dokumenty przekazane przez byłego pracownika Ericssona mają też informować o łapówkach przekazywanych odbiorcom w innych krajach. W Polsce kwota ta miała wynieść 763 mln SEK, czyli około 83 mln USD. Ericsson odpowiada, że nie zgadza się z zarzutami przedstawionymi przez szwedzkie media, dotyczącymi celowego i systematycznego korzystania z łapówek. Firma zwraca uwagę, że sprawa dotyczy okresu sprzed 15-20 lat, gdy Ericsson częściej niż dziś korzystał z usług pośredników handlowych. - Nie możemy zagwarantować, że pojedynczy pracownicy zawsze przestrzegali i będą przestrzegać naszej etyki biznesowej. Możemy natomiast odpowiednio reagować, gdy otrzymujemy informacje o takim niedopuszczalnym zachowaniu. Ericsson stosuje politykę zerowej tolerancji dla korupcji – podkreśla szwedzka spółka.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 11 2019 15:09 V14.5.0-2