reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© kentoh dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 16 listopada 2016

Analizator zbudowany przez polskich naukowców zbada, jak oddychamy

Nieprawidłowe oddychanie jest przyczyną wielu chorób m.in. nadciśnienia tętniczego. Olsztyńscy naukowcy zbudowali analizator przeznosowego i przezustnego przepływu powietrza, który pokazuje, jak oddychamy.
Prof. Andrzej Kukwa ze Szpitala Uniwersyteckiego w Olsztynie od wielu lat bada, w jaki sposób oddychają Polacy, ustala przyczyny zaburzeń oddychania i leczy te przyczyny (czasem operacyjnie). - Nie ma tlenu w tabletkach, prawidłowe oddychanie jest kluczową sprawą dla naszego zdrowia - twierdzi prof. Kukwa, który w rozmowie z PAP przyznał, że wielu pacjentów bagatelizuje te kwestie.

- Przetłumaczenie komuś, że ma nadciśnienie, bo źle oddycha to prawdziwa męka. Ludzie nie wierzą w to, że źle oddychają, nie mieści im się w głowie, że mogą coś tak oczywistego jak oddychanie wykonywać nieprawidłowo. Nasz analizator udowadnia to w sposób bezdyskusyjny - powiedział prof. Kukwa, który analizator będzie prezentował w nadchodzącym tygodniu na targach innowacji medycznych w Brukseli.

Oprócz "przekonywania niedowiarków" analizator jest potrzebny lekarzom także do innych celów; dzięki temu urządzeniu widać, jak wiele powietrza pacjent wdycha, którym nozdrzem (zdarza się, że w zależności od ułożenia głowy np. podczas snu, oba nozdrza nie pobierają takiej samej ilości powietrza), ile powietrza wydycha i w jaki sposób. Analiza sposobu oddychania wskazuje specjalistom na różne schorzenia np. wydech dłuższy od wdechu sugeruje chorobę oskrzeli.

Zaburzenia oddychania mogą powodować szereg chorób w powszechnym mniemaniu nie mających związku z oddychaniem m.in. nadciśnienie tętnicze, czy zaburzenia rytmu serca. - Gdy dostarczamy do organizmu mniej tlenu, dochodzi do zwiększenia ilości m.in. erytrocytów, nasza krew robi się gęstsza i serce musi wykonywać więcej pracy, by ją tłoczyć - powiedział prof. Kukwa.
Analizator opracowany na olsztyńskim wydziale nauk medycznych jest przydatny także w określeniu wydolności organizmu sportowców. Może być także odpowiedni dla osób, które mimo stosowania diet i ćwiczeń nie mogą schudnąć, ponieważ niedotlenienie sprawia, że organizm nie spala tłuszczów.

Analizator przeznosowego i przezustnego przepływu powietrza oprócz prof. Kukwy zbudowali Szymon Nitkiewicz z Wydziału Nauk Technicznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie i Robert Barański z krakowskiej AGH. Analizator to maseczka zakładana na nos (wydrukowano ją na drukarce 3D), który w obu nozdrzach ma zamontowane czujniki termoanemometryczne. Czujniki naukowcy zamontowali także w drugiej części maseczki, która obejmuje jamę ustną.

- Czujniki takie są powszechnie stosowane w górnictwie, my zastosowaliśmy je do celów medycznych i opracowaliśmy program do analizy informacji, jakie te czujniki nam przekazują - wytłumaczył PAP Nitkiewicz.

Olsztyńscy naukowcy zgłosili już analizator do opatentowania.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce, Joanna Wojciechowska

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 15 2018 00:12 V9.6.1-1