reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Przemysł elektroniczny | 23 września 2009

Clarena rozwija własną produkcję urządzeń elektronicznych

Clarena z Wrocławia uruchamia własną produkcję elektronicznych urządzeń dla gabinetów kosmetycznych i gabinetów odnowy. Docelowa produkcja ma wynieść nawet 1.000 aparatów miesięcznie.

Wrocławska firma kosmetyczna CLARENA uruchamia produkcję specjalistycznych urządzeń do zabiegów kosmetycznych. Docelowo CLARENA chce trzykrotnie zwiększyć sprzedaż nowoczesnej aparatury dla gabinetów kosmetycznych, salonów odnowy biologicznej i ośrodków spa. Produkty firmy trafią nie tylko na rynek polski, ale również do Niemiec, Hiszpani, Angli, Irlandi, Dani, Czech, Rosji, Rumunii i na Ukrainę. ‘Specjalistyczne urządzenia do zabiegów kosmetycznych są ważnym elementem naszej oferty od dawna, ale wcześniej importowaliśmy je z zagranicy – mówi Patrycja Popławska, prezes spółki CLARENA. – Prowadząc ich regularny serwis, utrzymując stałe kontakty z kosmetyczkami realizującymi zabiegi, zdobyliśmy masę informacji i kompleksową wiedzę na temat koniecznych innowacji i nowych rozwiązań, które mogą znacznie zwiększyć zarówno efektywność zabiegów, jak i komfort pracy w gabinetach kosmetycznych. I to był najważniejszy impuls do rozpoczęcia projektu uruchomienia własnej produkcji urządzeń.’ Przygotowania CLARENA prowadziła już od 2007 roku. Nad opracowaniem projektów urządzeń pracowała grupa krajowych inżynierów, lekarzy, fizykoterapeutów i kosmetologów, a owocem ich pracy są prototypy siedmiu urządzeń. Dotychczasowe nakłady inwestycyjne CLARENY na uruchomienie produkcji wyniosły ponad 2 mln złotych. Pierwsze testowe urządzenia trafiły na rynek w czerwcu br. CLARENA działa na rynku już 10 lat. Specjalizuje się w zaopatrywaniu gabinetów kosmetycznych w specjalistyczne środki kosmetyczne, sprzęt i wyposażenie. Przychody firmy regularnie rosną. W 2007 roku wyniosły 17 mln złotych, w 2008 – 27 mln, a w pierwszym półroczu 2009 roku – 16,5 mln złotych. Z tego na sprzedaż specjalistycznych aparatów do zabiegów kosmetycznych przypada ok. 20%. W tej chwili jest to ok. 200 urządzeń miesięcznie. W ciągu trzech lat prezes Popławska chce zwiększyć sprzedaż do 600, a nawet 1000 aparatów miesięcznie. Funkcjonujące w gabinetach kosmetycznych urządzenia są najczęściej importowane, z tym że te, produkowane w krajach europejskich i Stanach Zjednoczonych, są bardzo drogie. Jedyną ich alternatywę stanowią zdecydowanie tańsze urządzenia chińskie, które są jednak mało precyzyjne i technologicznie zawodne. Rozwinięcie własnej produkcji urządzeń umożliwi Clarenie wypełnienie niszy rynkowej i zagwarantowanie pozycji wśród najbardziej profesjonalnych dostawców dla gabinetów kosmetycznych nie tylko polskich, ale również zagranicznych.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
April 25 2019 12:19 V13.2.1-2