reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© alexander podshivalov dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 29 września 2014

System monitoringu zużycia energii wchodzi na polski rynek

System eSmart, wymyślony i stworzony przez Tadeusza Grubera, już od kilku lat z powodzeniem jest wdrażany w szwedzkich przedsiębiorstwach. Teraz przyszła pora na polskie firmy.

Konieczność oszczędzania energii jest dzisiaj na tyle oczywista, że nawet największe światowe koncerny wchodzą w tę działalność. Sztandarowym przykładem jest oczywiście przejęcie przez Google spółki Nest, producenta urządzeń automatyki domowej. Jednak zapotrzebowanie na energię nawet całkiem licznej rodziny jest o wiele mniejsze, niż to, które generuje niewielka firma, a co za tym idzie – rosną potencjalne oszczędności. W dodatku czasami, by obniżyć rachunki, nie potrzeba wdrażać systemu sterowania, lecz wystarczy sprawdzić, ile faktycznie zużywamy energii i zoptymalizować jej zużycie. Tym właśnie tropem poszedł Tadeusz Gruber, twórca systemu eSmart, służącego do wizualizacji zużycia energii. Chociaż prace nad produktem trwały kilka lat, to właściwa historia zaczyna się w 2010 roku, gdy Tadeusz Gruber do spółki ze szwedzkim kolegą założył firmę. – Naszą wizją od początku było skonstruowanie i dostarczenie na rynek produktu umożliwiającego, poprzez wizualizację zużycia energii w czasie rzeczywistym, zrozumienie i likwidację marnotrawstwa energii oraz zmniejszenie kosztów poprzez racjonalne i świadome korzystanie. Kolejne wersje produktu ewoluowały w wyniku zbieranych doświadczeń i uwag użytkowników, aby przybrać formę, jaką nasz produkt ma obecnie – opowiada Tadeusz Gruber.
Jedną z firm, która wdrożyła u siebie system eSmart jest szwedzki producent elektroniki, spółka PanLink. - Dzięki zastosowanemu monitoringowi zużycia energii PanLink zmniejszył miesięczne zużycie energii o ponad 15%, a koszt o 25%. To ostatnie dzięki kontroli i zamawianiu energii w ilościach zgodnych z użyciem. Dane z systemu używane są również do raportów środowiskowych – komentuje Zbigniew Kozicki z zarządu firmy PanLink.
System eSmart został już wdrożony w kilkuset szwedzkich firmach. Większość z nich to niewielkie przedsiębiorstwa, zużywające jednak dużo energii elektrycznej w swoich procesach produkcyjnych. – Koncentrujemy się na mniejszych firmach, ponieważ ci najwięksi z reguły mają już takie systemy monitoringu – wyjaśnia nasz rozmówca. – Dużą grupę klientów stanowią też firmy komunalne, których intencją, oprócz oczywiście oszczędności, niejednokrotnie jest po prostu podnoszenie świadomości pracowników. Innym, dla mnie osobiście najbardziej interesującym miejscem, w którym wdraża się nasz system, są szkoły. Dzieci uczą się co to kilowat i kilowatogodzina oraz ile kosztuje oświetlenie klasy – mówi Tadeusz Gruber. Twórca systemu podkreśla zresztą, że oprócz podstawowego celu każdej firmy, którym jest zarabianie pieniędzy, zawsze bardzo zwracał uwagę na aspekt dbałości o środowisko i edukacji. Po Szwecji przyszedł czas na wejście na polski rynek. – Dziś przy dalszym rozwoju funkcjonalności i dopasowywaniu produktu do potrzeb rynku, pracuje grupa inżynierów w Polsce oraz firma Radiocoax, która wniosła wkład w przystosowanie produktu do warunków i oczekiwań firm nad Wisłą – mówi Tadeusz Gruber. Firmie eSmart udało się już zdobyć jednego dużego klienta w naszym kraju oraz ma na koncie trzy instalacje w Trójmieście. System eSmart informuje o bieżącym, rzeczywistym zużyciu energii. Pobierana energia (elektryczność lub ciepło) jest sczytywana z liczników energii, po czym dane przesyłane są do bazy poprzez sieć lokalną lub GPRS. Użytkownik może się podłączyć do swojego konta z jakiegokolwiek urządzenia wyposażonego w przeglądarkę internetową i śledzić zużycie energii. – Wiedza o tym, ile energii zużywam,y może pomóc nam w osiągnięciu dużych oszczędności. Minimalizujemy marnotrawstwo, chociażby poprzez ustalenie źródła problemów technicznych: przykładem może być nieszczelność instalacji sprężonego powietrza, powodująca częstsze włączanie się kompresora – opowiada Gruber. Konstruktor podkreśla też prostotę instalacji oraz fakt, że rezultat może być natychmiastowy i wpłynąć na znaczące obniżenie rachunków firmy. Foto: © eSmart
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 09 2020 11:27 V18.6.11-1