reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Seed Labs Przemysł elektroniczny | 18 września 2014

Seed Labs zebrał 1 mln USD

Pochodząca z Krakowa spółka chce urzeczywistnić koncept internetu rzeczy. Jak na razie odważnie idą do celu i zebrali 1 mln USD od inwestorów prywatnych.

Wszystko opiera się na niewielkim module, wielkości grubszego znaczka pocztowego, który można zamontować gdziekolwiek: w pralce, lodówce czy lampie. Takie urządzenie można potem kontrolować przy pomocy smartfona. Komunikacja opiera się na Bluetooth Smart, podobnie jak w przypadku beaconów, a zasięg działania wynosi tu 300 metrów. Seed Labs pracowało nad swoimi rozwiązaniami od trzech lat, ale jak mówi współzałożyciel firmy Rafał Han w wywiadzie dla portalu bitspiration.com, przełom nastąpił w momencie, gdy zdecydowali się na zastosowanie technologii Bluetooth Smart. Rozwiązanie stworzone przez krakowskich inżynierów zastosowano już przy produkcji systemu Proxi firmy F&F z Pabianic. Moduły radiowe Proxi można zainstalować w puszce elektrycznej, a później sterować podłączonym urządzeniem przy pomocy smartfona lub tabletu. To jednak nie koniec pomysłów Seed Labs, ponieważ spółka chce trafić ze swoim rozwiązaniem bezpośrednio do biznesu, na początek do producentów urządzeń gospodarstwa domowego. Jak mówi Rafał Han, pierwsze takie produkty zawierające moduły Seed pojawią się na sklepowych półkach już za dwa tygodnie. Start-up Seed Labs pochodzi z Krakowa, ale spółka działa już także w San Francisco, Guangzhou w Chinach, z kolei w Tel Awiwie ma lokalizację partner produkcyjny spółki. Seed Labs zebrało właśnie 1 mln USD od inwestorów prywatnych i ma nadzieję na więcej. - Teraz idziemy po dodatkowe 3 mln USD, jednak ważniejsi od pieniędzy są mocni partnerzy w amerykańskim środowisku venture capital - mówi Rafał Han w „Pulsie Biznesu”. --- Źródło: bitspiration.com, Puls Biznesu Foto: © Seed
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 09 2020 11:27 V18.6.11-2