reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© GLIP Przemysł elektroniczny | 09 kwietnia 2014

Glip rośnie dzięki wielkopowierzchniowym stołom

Niewielka firma z Poznania nie narzeka na brak pracy. Sprzedaż rośnie, a twórcy stołów dotykowych pracują nad rozwojem swoich produktów.


Wielodotykowe stoły, totemy i ekrany oraz hologramy to całkowicie autorskie produkty firmy Glip. Pracownicy poznańskiej spółki potwierdzają tezę o zdolnych polskich konstruktorach, bowiem to właśnie dzięki ich staraniom powstał stół wielodotykowy oparty na systemie Android, który obsługuje wiele systemów transmisji danych, w tym WiFi i Bluetooth. - Trudnością, z którą do tej pory nie poradziła sobie konkurencja, było zintegrowanie Bluetootha w urządzeniach wielkopowierzchniowych. Nam udało się to zrobić dzięki pracy naszego działu programistycznego – opowiada Przemysław Kozłowski, prezes Glip. Rozwiązaniom poznańskiej spółki uważnie przyglądają się amerykańscy i azjatyccy dostawcy komponentów do stołów wielodotykowych. – Jesteśmy w kontakcie z producentami podzespołów. Pomagamy w rozwiązaniu problemów technicznych związanych z zagadnieniami transmisji danych przez Bluetooth do wielkopowierzchniowych stołów dotykowych. Mamy nadzieję, że stworzymy rozwiązanie, które okaże się rynkowym przebojem – mówi Kozłowski. Zintegrowanie Bluetootha w urządzeniach wielkopowierzchniowych bazujących na Android pozwoliło zacieśnić współpracę z inną spółką pochodzącą z Wielkopolski. – Kontakt z twórcą kostki DICE+, Patrykiem Strzelewiczem, mamy już od momentu powstania prototypu urządzenia. Wiadomo było, że będziemy pracowali nad stołem obsługującym elektroniczną kostkę do gry. – Kozłowski dodaje, że w ten sposób stoły Glip zyskały wymiar rozrywkowy i nie ukrywa, że liczy na spore zainteresowanie takimi produktami. Dzięki nowej funkcjonalności, Glip zamierza szukać klientów na przykład wśród właścicieli kawiarni i restauracji. Już wkrótce pierwszy stół przeznaczony do składania zamówień pojawi się w poznańskiej restauracji. To pierwsze komercyjne wdrożenie tego typu w Polsce i jedno z nielicznych na świecie. Firma rozpoczęła sprzedaż jesienią zeszłego roku i wciąż pojawiają się nowe zamówienia, a prezes Glip podkreśla, że trwa rozwój sieci firm partnerskich, które zajmują się sprzedażą. - Być może wejdziemy z naszymi urządzeniami do któregoś z dużych dystrybutorów elektroniki w kraju. Patrzymy też coraz częściej za granicę, bo jesteśmy konkurencyjni cenowo i wyprzedzamy technologicznie to co jest dostępne na zachodzie i na wschodzie – mówi Kozłowski. Spółka szuka też nowych ludzi do pracy. Według Przemysława Kozłowskiego największym osiągnięciem komercyjnym firmy było współtworzenie Mobilnego Muzeum Powstania Wielkopolskiego – multimedialnej wystawy trwającej od grudnia ubiegłego roku do końca stycznia 2014 roku. – Praktycznie nie było tam tradycyjnych eksponatów, a zdjęcia i filmy zaprezentowano na naszych produktach pokazując pełną gamę możliwości firmy – mówi Kozłowski. Glip może się też pochwalić wyróżnieniem w konkursie Innowacyjna Wielkopolska za hologram, który powstał nieco na marginesie głównych prac spółki, a teraz wygląda na to, że może stać się ważnym elementem działalności. – W tej chwili mocno rozwijamy działalność związaną z hologramami, bo spływa do nas coraz więcej zapytań w tej sprawie – zaznacza Przemysław Kozłowski. Plany na przyszłość? – Kluczowy jest rozwój technologii ekranów pojemnościowych w naszych urządzeniach – stwierdza nasz rozmówca. Przy okazji zdradza też, że już w maju, we współpracy z jednym z producentów wiat przystankowych, firma zaprezentuje interaktywny przystanek z możliwością integracji różnego rodzaju dodatkowych aplikacji, takich jak systemy map czy śledzenie pojazdów oraz oczywiście możliwością prezentacji treści reklamowych. Foto: © GLIP
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
August 06 2019 20:55 V14.1.1-1