reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© iFixit Komponenty | 12 listopada 2012

Rozbiórka iPad4

Niedawno zaatakował Microsoft, ale i Apple nie zaprzestaje szturmować rynek. Mowa o nowym tablecie, który trafił w ręce grupy iFixit, czyli iPad 4. Jest on bardzo podobny do poprzednika. Jak bardzo? Zapraszamy do lektury.

W ręce grupy iFixit trafia nowy iPad 4 – tablet czwartej generacji od Apple. Już na pierwszy rzut oka widać wiele podobieństw do poprzednika, także pod względem użytkowania. Jak jest w środku. Sprawdza to grupa iFixit, rozbierając urządzenie i dokonując porównania do wersji wcześniej. Chociaż trzeba przyznać, że z zewnątrz możemy dostrzec pewną zmianę, jest nią złącze na dolnej krawędzi urządzenia. Teraz znajdziemy tu złącze 'Lighting'. Aby zdjąć pokrywę musimy sięgnąć po zestaw iOpener, gdyż tak jak poprzednio, także w tej wersji iPad'a zastosowano klej. Ale z iOpener, udaje się zdjąć ekran ochronny bez znacznych utrudnień. Należy jednak wcześniej elementy 'otwieracza' odpowiednio podgrzać. Po usunięciu kleju możemy otworzyć tablet. Tak jak przewidywano, widok po otwarciu jest taki sam jak w iPad 3. Po przyjrzeniu się wyświetlaczowi widzimy jednak pewną różnicę, pomiędzy iPad 3 a 4. Wcześniej wyświetlacz LCD dostarczała firma Samsung, a w nowym tablecie, producentem LCD została firma LG. To dowód na to, że Apple faktycznie ma zamiar zerwać stosunki z Samsungiem i zmienić głównego dostawcę do swoich urządzeń. W dalszym kroku możemy zerknąć na akumulatory. Tutaj jest podobieństwo, gdyż są one takie same jak w poprzednim modelu. Oznaczono je symbolem A1389 i mają taką samą pojemność, a więc 43 Wh. Podobnie też jak w poprzednim modelu, tutaj również postanowiono je przykleić. Dalej wiele różnic nie znajdziemy, coraz bardziej rozbierając urządzenie. Przejdźmy więc do tego co się zmieniło, a ciekawą zmianę zobaczymy na głównej płycie z logiką. Mowa tu o procesorze A6X, który zastosowano w iPad 4. Lista komponentów na PCB przedstawia się następująco:
  • Apple A6X Processor,
  • pamięć Hynix H2JTDG8UD2MBR 16 GB NAND Flash,
  • kodek audio Apple 338S1116 (produkcji Cirrus Logic),
  • PMIC 343S0622-A1,
  • wzmacniacz klasy D Apple 338S1077 (także produkcji Cirrus Logic),
  • QVP TI 261 A9P2.
oraz (już bez większych zmian w stosunku do iPad 3):
  • kontroler ekranu dotykowego Broadcom BCM5974,
  • kolejny kontroler Broadcom BCM5973A1,
  • sterownik ekranu dotykowego Texas Instruments CD3240B0,
  • pamięć DRAM 2 x 4Gb Elpida LP DDR2 = 1 GB (w konfiguracji 64-bitowej)
  • regulatory napięcia (ref) 2 x Fairchild BCHAH/FDMC
  • moduł WiFi Murata 339S0171 i Broadcom BCM4334
Nowe złącze Lighting zajmuje w obudowie tyle samo miejsca co stare, co wydawać by się mogło nieco dziwne, w końcu samo gniazdko jest mniejsze. Niestety nie zyskały na tym głośniki, które są takie same, jak w iPad 3. Samo złącze da się odczepić od obudowy. Po przyjrzeniu się krawędzi widzimy nową kamerę przednią. Cechuje się rozdzielczością 4-krotnie większą, niż oferowano w modelu iPad 3. Wynik iPad'a 4 to 2 punkty na 10. Plusem jest to, że wymiana LCD nie będzie problematyczna, pod warunkiem, że poświęcimy trochę czasu, by pozbyć się przyklejonego ekranu ochronnego. Podobnie jest z akumulatorami, które znajdują się pod wyświetlaczem i nie zostały przylutowane do płytki z układami logicznymi urządzenia. Minus to niezmiennie spora ilość kleju. Istnieje przez to ryzyko jego uszkodzenia szybki przy jej demontażu. Klej znajdziemy nie tylko przy obudowie, bowiem wewnątrz niemalże wszystko jest nim przytwierdzone. Ekran i wyświetlacz da się na szczęście rozdzielić, o ile będziemy ostrożni (tak, znowu klej). A aby dostać się do któregokolwiek komponentu, wliczając w to wymianę złącza, trzeba przejść przez wspomniane zdejmowanie ekranu zewnętrznego.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
April 20 2019 11:13 V13.1.0-2