reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© iFixit Komponenty | 29 sierpnia 2012

Co siedzi w Vizio Co-Star? Rozbiórka

Rozbieramy Vizio Co-Star – niewielki odtwarzacz multimedialny mający wskrzesić Google TV. Producent nie podał żadnych konkretnych specyfikacji, więc wspólnie z grupą iFixit zaglądamy do wnętrza tego urządzenia.

Grupa iFixit postanowiła wziąć się za rozbiórkę Vizio Co-Star, który kosztuje 99 USD (tyle co urządzenie Apple TV) i które wskrzesić ma Google TV. Nazwa również ma być nie przypadkowa, gdyż urządzenie Vizio jest następcą Logitech Revue. Z udostępnionych informacji wiadomo, że Vizio Co-Star obsługuje WiFi, Bluetooth, format MP3, AAC i WMA, a także wspiera strony Amazon, Netfix i M-Go. Oferowane rozdzielczości to: 720p, 1080i i 1080p. Ciekawie rozwiązano pilot, który oprócz standardowych przycisków, posiada touchpad i pełną klawiaturę QWERTY. W tylnej części małej skrzynki znajdziemy port USB 2.0, wejście i wyjście HDMI, Ethernet i port zasilający DC. U dołu gumowe podkładki (nie usuwajmy ich, nic nie ukrywają – sprawdzone) i otwór do przycisku RESET. Po prostym zdjęciu pokrywy z tworzywa sztucznego, przy wykorzystaniu prostego narzędzia przypominającego nożyk, naszym oczom ukazuje się metalowa płytka. Pierwsze wrażenie – ekran EMI. Jak się okazuje jednak, jest to radiator, gdyż po jego zdjęciu widzimy pole z pastą termoprzewodząca. Jego wielkość uzasadnić może to, że Vizio Co-Star nie posiada aktywnego chłodzenia (wiatraczków). Naszym oczom pokazuje się płytka PCB. Z resztą urządzenia łączy się za pomocą dwóch przewodów i kilku śrubek. Na jej powierzchni znajdziemy:
  • dwurdzeniowy procesor Marvell Armada 1500 1.2 GHz,
  • procesor video Marvell 88DE2755 QDEO,
  • kości pamięci RAM Nanya NT5CB256M8GN-DI 2 Gb DDR3 SD RAM (2 Gb x 4 do osiągnięcia 1 GB RAM),
  • Samsung K9GBG08U0A-SCBO 32 Gb (4 GB) NAND Flash.
Pod tą płytką widzimy kolejny radiator, tym razem w kształcie wydrążonego prostopadłościanu. W dalszym kroku, po usunięciu dodatkowych płytek, głównie trzymających porty komunikacyjne, widzimy... nic więcej. Trochę metalu. Wokół plastikowej obudowy owijają się anteny od WiFi i Bluetooth. Skoro więc poradziliśmy sobie z czarnym pudełkiem, zajrzyjmy do pilota. Klawiatura QWERTY umieszczona została z drugiej strony standardowych przycisków i touchpada. Zasilanie stanowią dwa paluszki. Nożykiem możemy zdjąć obudowę klawiatury QWERTY, dostając się do gumowej nakładki z nadrukowanymi literami i do płytki sterującej. Z drugą łączy się za pomocą przewodu taśmowego. Z głównych komponentów, jakie na jej powierzchni znajdziemy:
  • Mikrokontroler wraz ze sterownikiem IR Maxim MAXQ610 16-bit,
  • Chip HID-Bluetooth 3.0 Broadcom BCM20733.
Do drugiej płytki dostaniemy się również przy pomocy nożyka, a także śrubokręta. Znajdziemy na niej mikrokontroler 16-bitowy Renesas R5F2133. Dalej dostajemy się do touchpada, który pracuje pod kontrolą kontrolera Synaptics T1021A. Ten sam układ wykorzystywany był w Logitech Renue. Urządzenie zdobywa 8 na 10 punktów. © Obrazki ze strony grupy iFixit
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2