reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© iFixit Komponenty | 22 sierpnia 2012

Rozbiórka Samsung Galaxy Note 10.1

Samsung Galaxy Note stanowi poważną konkurencję dla nowych iPadów. Zajrzyjmy do środka tego urządzenia, które jak się okazuje, znacznie przyjemniej się rozbiera, a tym samym jest tańsze w naprawie. Co można powiedzieć o tablecie z wyższej półki po lekkiej krytyce produktu Apple? Zapraszamy do lektury.

Grupa iFixit wzięła na warsztat produkt firmy Samsung, a konkretnie Galaxy Note 10.1. Jak wiadomo jest to konkurent dla Apple iPad i jest od niego nieznacznie cieńszy (tylko 8,9 mm), a także jak się okazuje, o bardziej przemyślanej konstrukcji. Przekłada się to na większą „naprawialność”, zdobywając 8 na 10 punktów w tej kategorii, co jak zapewne stali czytelnicy pamiętają, jest wynikiem bardzo dobrym. Przypomnijmy jednak specyfikację tego urządzenia, zanim ruszymy dalej. Sercem jest procesor czterordzeniowy produkcji Samsunga, taktowany z częstotliwością 1,4 GHz. Pracuje pod kontrolą systemu Android 4,0. Wyświetlacz cechuje się rozdzielczością 1280 na 800 px (149 ppi) wraz z wielopunktowym ekranem dotykowym. Oprócz tego wewnątrz powinniśmy znaleźć 2 GB pamięci RAM i 16/32 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozbudowy, a także 2 kamerki, przednią (1,9 Mpx) i tylną (5 Mpx). Po szybkim pozbyciu się kilku śrubek i klipsów dostajemy się pod obudowę, a naszym oczom ukazuje się.. bogactwo różnych przewodów i gniazd. Po szybkim przeliczeniu okazuje się, że jest ich aż 16! Wszystko przez modułową budowę urządzenia. Ale nie zniechęcajmy się, bo ma to swoje zalety. Taniej przecież wymienić jeden moduł, niż całą zintegrowaną płytę główną. Zwinnymi ruchami możemy szybko odłączyć kamery wraz z fleshem, port kart MicroSD i motorek wibracyjny. Po usunięciu kilku szerokich wstęg przewodów, znajdujących się w centrum urządzenia, możemy dobrać się do akumulatora i go wyjąć. Proces ten jest łatwy i nie powinien stanowić problemu. Akumulator posiada pojemność 7000 mAh (napięcie pracy 3,7 V), co przekłada się na 25,9 Wh. Bateria stanowi 23% masy całego urządzenia. W kolejnym kroku dostajemy się do osłon EMI, które rozwiązano dość ciekawie, a można by powiedzieć, że wręcz przyjemnie. Są w formie płytek PCB, nie są przylutowywane, ani nie przymocowane w żaden inny dziwny sposób, z którym ciężko byłoby sobie poradzić. Tak, śrubki są świetne. Proste w usuwaniu, a mimo wszystko potrafią trzymać komponenty bardzo dobrze ze sobą. Dla bardziej wymagających komponentów, ekrany są w formie niewielkich metalowych płytek (również przykręcanych) stanowiących jednocześnie radiatory dla tych elementów. Od ich wewnętrznej strony znajdziemy zieloną pastę termoprzewodzącą. Na płycie głównej znajdziemy następujące komponenty:
  • serce urządzenia, czyli czterordzeniowy procesor firmy Samsung - Exynos - ze zintegrowanym układem graficznych. Każdy z rdzeni pracować może z częstotliwością 1.4 GHz,
  • W8008 firmy Wacom, który zapewne jest sterownikiem obsługującym stylus S Pen,
  • Sterownik ekranu dotykowego firmy Atmel: mXT1664S,
  • Pamięć flash typu NAND firmy Samsung: KLMAG2GE4A,
  • Układ obsługujący audio (kodek sprzętowy) od Wolfston WM1811AE,
  • F0514A 430 1201KP411.
W dalszym kroku możemy dostać się do portu dokowania, a także wyświetlacza LCD i płytki ochronnej, które nie są ze sobą trwale połączone, jak to było w iPad, co jeszcze bardziej przyczynia się do tego, że układ jest łatwiej i taniej naprawić. Wszystko to sprawia, że Samsung Galaxy Note 10.1 zdobywa 8 na 10 punktów grupy iFixit. © Obrazki ze strony grupy iFixit
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-1