reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© iFixit Komponenty | 25 czerwca 2012

Podróż do wnętrza ... wyświetlacza Retina

Opisywaliśmy już budowę MacBooka Pro. Teraz wraz z grupą iFixit przyjrzyjmy się komponentowi, dzięki któremu komputer ten zyskał miano tak wyjątkowego – wyświetlaczowi Retina.
Firma Apple zapewnia, że wyświetlacz Retina jest najbardziej oszałamiającym i dopracowanym wyświetlaczem, jaki kiedykolwiek był zastosowany w komputerach klasy notebook. W pewnym stopniu się z tym zgadzamy, bo generowany obraz jest naprawdę dobrej jakości; wyrazisty, klarowny, kolory wierne, a zawartość można odczytać także w jasny dzień. Niemniej jednak na rynku pojawiają się inne wyświetlacze równie dobre, a może i lepsze. Wróćmy jednak do samego ekranu. Przy okazji opisywanej u nas rozbiórki MacBook Pro, grupa iFixit dostrzegła różne komponenty wyświetlacza, do których dostęp nie jest wcale łatwy. Z tego też względu sam wyświetlacz otrzymał tylko 1 punkt na 10, w klasyfikacji 'naprawialności'. Jak się okazuje po dokładniejszym przyglądnięciu się temu wyświetlaczowi, można spostrzec, że jest on o 1 mm (grubość w zależności od mierzonego miejsca to od 3 mm na brzegach, do 7 mm) cieńszy od wyświetlacza stosowanego w MacBookach z poprzedniego roku. Całość waży tylko 675 gramów, czyli 25% mniej niż zeszłoroczny wyświetlacz. Zawiasy zostały zaprojektowane tak, by maksymalnie zaoszczędzić zajmowane miejsce. Z jednej strony nie są problematyczne, zaś z drugiej strony już tak. Wzdłuż zawiasów pociągnięto bowiem kable, zarówno od samego wyświetlacza, anteny, jak i kamery FaceTime. Po zwolnieniu wszelkich zaczepów możemy dostać się do inwertera, którego sercem jest LP154WT1 (SJ)(A1) GD. Producentem wyświetlacza jest więc najprawdopodobniej LG, jak sugeruje grupa iFixit. Niemniej jednak po usunięciu gumowej osłonki naszym oczom ukazują się śruby Philipsa. Matrycę LCD z szybką ochronną łączy ponadto klej, w formie bąbelków. Niestety jak się okazuje, szybka jest bardzo cienka i delikatna. Mimo najwyższej ostrożności, w czasie rozbierania wyświetlacza popękała ona nieznacznie w kilku miejscach (przy brzegach). Taka delikatność dodatkowo utrudnia ewentualną naprawę. Dopiero po rozłączeniu LCD możemy dostać się do kabli i układów związanych z kamerą FaceTime i anteną od Wi-Fi. Niestety takie podejście sprawia, że ewentualna wymiana któregoś z tych elementów jest czasochłonna i droga. Sercem układu z kamerą jest Vimicro VC0358. Dalsze rozbieranie LCD odsłania nam kilka luźno połączonych ze sobą warstw folii, mających na celu równomierne rozproszenie światła, zanim przejdzie ono przez matrycę LCD, i trafi do naszych oczu. Diody LED ułożone są wokół obramowania, jako pasek specjalnie przygotowanej folii. © iFixit
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
February 22 2019 14:26 V12.2.6-1