reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© swhite-dreamstime.com Komponenty | 14 marca 2012

Nowe rdzenie ARM, mające wyprzeć 8-bitowce, dzięki bardzo niskiej cenie

Firma ARM wprowadza na rynek nowe rdzenie, które mają wyprzeć mikrokontrolery 8- i 16-bitowe z rynku. Cortex-M0+ zostały przeprojektowane, tak by być wydajniejszymi, pobierać mniej energii, a przy tym być bardzo tanie.

Firma ARM planuje, że dzięki nowym rdzeniom ludzie chętniej przejdą na architekturę ARM. Cortex-M0+, nazwany też „Flycatcher”, został przeprojektowany i zoptymalizowany specjalnie dla zastosowań niskobudżetowych. Koszt jednostkowy waha się pomiędzy 0,30 a 0,60 USD, czyli o połowę mniej, niż kosztuje Cortex-M4F (0,50 – 1,50 USD). Oprócz zmniejszenia kosztów nowych rdzeni, zmniejszeniu uległ także pobór energii, który teraz wynieść ma około 9 uA/MHz. Wydajność również ulegnie poprawie. Teraz więcej instrukcji będzie mogło być wykonywane w jednym cyklu zegarowym, lecz maksymalna częstotliwość pracy pozostanie bez zmian. Układy wykonywane będą w technologii procesowej 90 nm LP. Transfer danych pomiędzy pamięcią flash a rdzeniem wynieść ma około 16 bitów na cykl. Producenci mikrokontrolerów już planują wypuszczanie układów wyposażonych w te rdzenie. Należą do nich NXP, Energy Micro i Freescale. Ta ostatnia firma najprawdopodobniej jako pierwsza wypuści MCU z tymi rdzeniami. Pojawią się one już w następnym kwartale, choć masowa produkcja serii KL1 i KL2 ruszyć ma dopiero we wrześniu. Aby ułatwić przejście z 8-bitowców na 32-bitowe układy ARM, firma Freescale planuje stworzyć układy w obudowach SO, o liczbie wyprowadzeń od 16 do 48. Jeśli zaś chodzi o pozostałe obudowy, to mają być one w pełni kompatybilne pod względem wyprowadzeń z serią KL10 i KL20, które są wyposażone w Cortex-M4F.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 11 2019 15:09 V14.5.0-2