reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© flynt dreamstime.com
Komponenty |

Niemcy aresztują mężczyznę oskarżonego o eksport komponentów do dronów do Rosji

Transport komponentów elektronicznych odbywał się za pośrednictwem fikcyjnych firm

Jak podaje portal AP News, w Niemczech został aresztowany Niemiecko-rosyjski obywatel któremu postawiono zarzut naruszenia ustawy o handlu zagranicznym poprzez eksport komponentów elektronicznych do firmy w Rosji zajmującej się produkcją materiałów i akcesoriów wojskowych, poinformowała we wtorek niemiecka prokuratura federalna.

Podejrzany, który został zidentyfikowany jako Waldemar W. zgodnie z niemieckimi przepisami dotyczącymi prywatności, został aresztowany w marcu. Jednak w poniedziałek nakaz aresztowania wydany wówczas przez lokalny sąd w mieście Mannheim został zastąpiony nakazem aresztowania wydanym przez sędziego śledczego Federalnego Sądu Najwyższego.

Prokuratura federalna stwierdziła, że W. był dyrektorem zarządzającym dwóch firm, które założył w zachodnioniemieckim kraju związkowym Saara w celu międzynarodowego handlu komponentami elektronicznymi.

W okresie od stycznia 2020 r. do marca 2023 r. 26 razy eksportował komponenty elektroniczne do firmy w Rosji, której produkcja obejmowała drona "Orlan 10" używanego obecnie przez rosyjskie siły zbrojne w wojnie przeciwko Ukrainie.

Komponenty dostarczane przez podejrzanego są powszechnym elementem tego typu dronów i są objęte rozporządzeniem Unii Europejskiej w sprawie embarga na Rosję, podała prokuratura w pisemnym oświadczeniu.

W celu obejścia sankcji UE, W. najpierw importował wspomniane towary z zagranicy do Niemiec, a następnie eksportował je do Rosji - częściowo za pośrednictwem kontrolowanej przez siebie firmy w południowo-zachodniej Badenii-Wirtembergii.

Eksport był początkowo dokonywany do dwóch cywilnych firm fikcyjnych z siedzibą w Rosji. W porozumieniu z W. firmy te przekazywały towar producentowi wojskowemu. Po rozpoczęciu wojny na Ukrainie w lutym 2022 r. podejrzany przerzucił się na transport towarów do Rosji m.in. przez Dubaj i Litwę, korzystając z pomocy rzekomych odbiorców w krajach trzecich.

Łączna wartość nielegalnie wywiezionych komponentów wynosi około 715 000 euro (3 200 000 PLN).


reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
February 13 2024 16:53 V22.3.28-2