reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Evertiq Komponenty | 11 października 2018

Mocniejsze, wielozadaniowe kontrolery mocy

Nowe kontrolery Infineon są rozwinięciem sprawdzonych układów SPOC. Zwiększono możliwości związane z konfiguracją oraz obsługiwaną mocą, jednocześnie zmniejszać powierzchnię jaką zajmują o 50%.
Firma Infineon opracowała nową generację swoich wielo-kanałowych kontrolerów mocy pracujących po stronie pierwotnej („high-side”). Należeć mają one do rodziny SPOC (SPOC+2). Przeznaczone są do aplikacji motoryzacyjnych, takich jak: zamki w drzwiach, systemy podgrzewania foteli, oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego, itp.

Równie dobrze odnaleźć się mogą w takich aplikacjach jak np. e-bike, lub w innych pojazdach elektrycznych, bądź hybrydowych. Tego typu komponenty mają sprzyjać budowie bardziej rozbudowanych i inteligentniejszych urządzeń, jak np. skrzynki bezpiecznikowe lub przekaźnikowe.

Zapewni to większą elastyczność i konfigurowalność tego typu elementów. Jednocześnie, pomimo zwiększonej złożoności pod kątem funkcjonalności, tego typu elementy będą prostsze z punktu widzenia sprzętowego. Zmniejszy się bowiem złożoność pod tym kątem i ilość wariantów sprzętowych, koniecznych do stworzenia, zbudowania oraz przetestowania. Będzie miało to więc wpływ na zajmowaną powierzchnię, koszty oraz niezawodność.

Nowi przedstawiciele wspomnianej rodziny posiadają rozbudowaną funkcjonalność w porównaniu do starszych braci. Wśród nowości odnajdziemy dwa nowe tryby pracy przeznaczone do obsługi systemów oświetleniowych, opartych zarówno o lampy klasyczne, jak również LED.

Poprawiono dokładność przy pomiarach natężenia prądu, a ponadto dodano możliwość indywidualnej konfiguracji parametrów pracy każdego z kanałów, zarówno w sferze pomiaru prądu, jak również czasów i szybkości narastania.

Wszystko to udało się osiągnąć bez negatywnego wpływu na Rds(ON), które pozostaje bez zmian na niskim poziomie. Zwiększono też wydajność prądową poprzez możliwość współpracy kanałowej. Dzięki temu maksymalny prąd pracy wspierany przez układ wzrasta do 14 A (poprzednio było to raptem 7 A, od minimalnych 1.5 A).

Logika łączeniowa pozostała bez zmian, podobnie jak obudowa. Do obsługi układów skorzystać można z interfejsu SPI, poprzez który uzyskamy pełne informacje diagnostyczne.

Komponenty udało się jednak zmniejszyć o ponad 50%. Obecnie zajmują tylko 52 mm2 i mogą przełączać moce sięgające 241 W. Nie zabrakło tu również bogatego zestawu konfigurowalnych funkcji zabezpieczających.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
Załaduj więcej newsów
October 15 2018 23:56 V11.6.0-2