reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Evertiq Komponenty | 17 września 2018

Mniejsze zużycie energii w sensorach dzięki diamentom

Nowa technologia z UC Berkeley sprawia, że wysoce wydajne sensory pola magnetycznego będą mogły być jeszcze przystępniejsze, dzięki redukcji energii potrzebnej do ich stworzenia, a co za tym idzie redukcji kosztów. Lecz na tym zalety tej technologii się nie kończą.
Inżynierowie z UC Berkeley odkryli jak można znacząco zredukować zużycie energii w sensorach magnetycznych (detektorach pola magnetycznego). Kluczem do tego okazały się diamenty, a konkretnie cieniutki film z pyłu diamentowego.

Tego typu materiał jest obecnie już używany. Lecz chodzi o ukształtowanie jego właściwości. Obecnie wymaga się napromieniowania go mikrofalami o mocy od 1 do 10 W. Naukowcom udało się osiągnąć ten sam efekt, lecz z wykorzystaniem zaledwie kilku µW, czyli ponad 1000-krotnie mniejszej mocy.

Dzięki temu będzie można jeszcze sprawniej tworzyć małe kompaktowe sensory magnetyczne, które spokojnie odnajdą się w wielu urządzeniach przenośnych, takich jak smartfony czy też sprzęt medyczny. Nowa technologia może z powodzeniem zastąpić obecne technologie, które są drogie, jak zapewnia Dominic Labanowski, który pomógł w opracowaniu rozwiązania.

Nowa technologia to sensory rezonansu ferromagnetycznego (FMR). Sercem jest cienki film wieloferrytowy pokryty cienką warstwą diamentową. Takie połączenie sprawia, że energia mikrofalowa trafia do cząsteczek diamentowych dużo efektywniej. Dodatkową zaletą, obok redukcji kosztów związanych ze zmniejszonym zapotrzebowaniem na energię jest fakt, że sensory mogą stać się jeszcze mniejsze.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 15 2018 23:56 V11.6.0-1