reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© ginasanders dreamstime.com Technologie | 14 listopada 2016

Komunikacja między samochodami już o krok

Nowe technologie często tworzone są dla naszej wygody i bezpieczeństwa. „Rozmawiające” samochody mają być stworzone dla obu tych rzeczy. Technologia ta w przyszłości stanie się też kluczową, dla samochodów poruszających się całkowicie autonomicznie.

Można w to wierzyć lub nie, ale już niedługo „gadające” samochody będą jeździć po naszych drogach. Oczywiście nie chodzi tu o samochody jak w znanym filmie/serialu sprzed lat, lecz o samochody, które będą się wymieniać informacjami między sobą. Kilka dni temu, 3GPP ogłosiła ukończenie prac nad wczesną wersją standardu ‘Cellular V2X’ (C-V2X), skupiającego się na bezpośredniej komunikacji V2X („V2X Direct Communication”). Kolejne usprawnienia i nowe funkcje mają się pojawić w marcu 2017, przy okazji wypuszczenia 3GPP Release 14. Wiadomo już dzisiaj, że do tego przedsięwzięcia, związanym z komunikacją między pojazdami ulicznymi, dołączyć mają kluczowi gracze na rynku motoryzacyjnym i urządzeń mobilnych, w tym: grupy Audi, BMW, oraz Daimer, a także Ericsson, Huawei, Intel, Nokia i Qualcomm. Wspólnie utworzyli oni globalne stowarzyszenie 5G Automotive Association (5GAA). Głównym zadaniem tak stworzonej grupy ma być dalszy rozwój C-V2X i innych rozwiązań związanych z komunikacją. Dalsza ewolucja tego standardu ma się skupić na osiągnięciu funkcjonalności i możliwości 5G. Stowarzyszenie to wspólnie tworzy rozwiązania związane z bezprzewodową komunikacją między samochodami, wysoce elastyczne i wszechstronne, by mogły działać niezależnie od danego producenta, w sposób spójny i bezpieczny. Nowy system, wykorzystujący też najnowsze technologie LTE (LTE Direct i LTE Broadcast), ma pozwolić na budowę rozległej sieci, wspierającej ruch autonomiczny pojazdów w przyszłości. Mowa tu o komunikacji nie tylko pomiędzy samymi pojazdami (V2V), ale też z urządzeniami monitorującymi ruch pieszych (V2P), infrastrukturą drogową (V2I), czy też z sieciami komórkowymi (V2N), dla lepszego dostępu do informacji globalnych (np. informacje o korkach, wypadkach, itd.). Wszystko ma pomóc w zapewnieniu jeszcze bezpieczniejszego i płynniejszego poruszania się po drogach, nie tylko dla pojazdów, ale też pieszych i innych uczestników ruchu. Ma też wpłynąć na wygodę. Dzięki rozległym systemom obsługującym infrastrukturę drogową możliwe będzie skuteczniejsze odnalezienie miejsc parkingowych, bez obawy że ktoś nam to miejsce zaraz zajmie. System zajął by się odpowiednim przekierowaniem ruchu. C-V2X ma wspomóc budowę sieci związaną nie tylko z komunikacją pomiędzy samochodami, ale też usprawnić rozwiązania związane z komunikacją w urządzeniach mobilnych, zwłaszcza w przypadku szybko poruszających się urządzeń (np. gdy chcielibyśmy odebrać połączenie na telefon komórkowy w czasie jazdy, oczywiście z wykorzystaniem odpowiednich narzędzi, jak zestawy głośnomówiące lub słuchawki). Standard ten ma także być na tyle elastyczny, że nie będzie wymagał ciągłego podłączenia się do sieci komórkowych. Co więcej, ma sobie równie dobrze radzić bez konieczności takiego połączenia, nadal zachowując łączność z innymi urządzeniami i samochodami, w swoim obszarze, które to zapewniać mają wystarczającą ilość informacji (np. o ilości pojazdów, prędkości kazdego z nich, korkach, itp), by zapewnić bezpieczne podróżowanie (z wykorzystaniem komunikacji typu LTE Direct-to-Direct). Systemy wykorzystujące C-V2X miałyby też pracować bez podłączenia do sieci, wykorzystując szereg czujników, dla zapewniania niezbędnych informacji, np. w sytuacji, gdyby otaczały nas pojazdy nie wyposażone w ten system. Równie sprawnie ma pracować z odbiornikami GNSS. C-V2X, w przeciwieństwie do innych technologii V2X ma też już z góry ustaloną ścieżkę rozwojową. Zapewniać ma to ciągły rozwój tych technologii, ale w sposób zunifikowany. Dzięki temu pojazdy przyszłości różnych generacji będą w stanie się ze sobą sprawnie komunikować i odbierać wymaganą ilość informacji. Ma to być związane z technologiami 5G i ścieżką ewolucyjną LTE. Wszystko po to, by jeszcze lepiej wspierać kierowcę w ruchu ulicznym, zarówno w mieście jak i poza nim, dając ułatwienia, a także chroniąc jego i innych uczestników ruchu, w tym pieszych, przed niezbyt miłymi skutkami wypadków. Dalszy rozwój różnych technologii, w tym również tej opisywanej, ma w przyszłości pomóc budować samochody poruszające się autonomicznie, które będą dbały o bezpieczeństwo nasze i innych.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2