reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© iFixit Komponenty | 30 września 2014

Rozbiórka Moto 360

To ciekawy smartwatch, pierwszy z okrągłym wyświetlaczem. Może być też ładowany bezprzewodowo. Lecz czy pomimo tych innowacji, jest łatwy o naprawie? Sprawdzimy to śledząc poczynania grupy iFixit.

Moto 360 to niezwykły smartwatch firmy Motorola. To pierwsze takie urządzenie z okrągłą kopertą. Napędzany jest procesorem OMAP3 od TI, posiada 512 MB pamięci RAM o 4 GB na dane, wyświetlacz 1,56 cala LCD o rozdzielczości 320 na 290 pikseli (około 205 ppi) i może komunikować się za pośrednictwem interfejsu Bluetooth 4.0 LE. Wyposażono go również w wiele czujników, w tym bicia serca i podwójny mikrofon. Grupa iFixit wzięła na warsztat to niecodzienne urządzenie by sprawdzić, czy jest równie ciekawy i przyjazny w naprawie. Całość zamknięto w obudowie klasy IP67, co znaczy, że nie musimy się martwić o wodę i kurz, w trakcie jego użytkowania. Warto również dodać, że zegarek jest ładowany bezprzewodowo. Lecz jak otworzyć to ładnie i solidnie wykonane urządzenie? Zacznijmy od zdjęcia paska nadgarstkowego. Trzyma się on na niewielkich metalowych pręcikach. Wprawdzie rozmiar paska jest standardowy, a producent dostarcza instrukcję jego wymiany, to jednak sam proces wymaga zręczności i odpowiednich narzędzi. W dalszym kroku drogi do wnętrza Moto 360, przyda się zestaw prostych narzędzi iOpener, których grupa iFixit często używa przy swoich rozbiórkach. Nie obejdzie się także bez podgrzewania „wieczka”. Całość trzyma się na sporej ilości kleju, jak w innych nowoczesnych konstrukcjach. Po zdjęciu tylnej osłonki naszym oczom ukazuje się pierwszy układ, jakim jest czujnik bicia serca (PPG). Oparty jest na elementach oznaczonych symbolem: FCC ID - IHDT6QC1 i Anatel ID – 1510-14-0711. Kolejny krok jest jeszcze trudniejszy, jeśli nie najtrudniejszy (zakładając, że nie chcemy zniszczyć naszego urządzenia). Aby zdjąć pokrywę i odsłonić płytę główną, trzeba będzie się wysilić, wykazując się zręcznością i cierpliwością. Zapewne jest na to jakiś sposób znany producentowi, grupa iFixit posłużyła się w tym celu jednak staromodnym narzędziem, czyli nożykiem. Pod pokrywą znajduje się uszczelka O-Ring, chroniąca przed dostaniem się wody. Teraz możemy odłączyć wyświetlacz i inne przewody wyjmując płytę główną. Możemy też przyjrzeć się w tym momencie akumulatorowi. Urządzenie Motoroli wyposażono w akumulator o pojemności 1.1 Wh (300 mAh). Podobny pakiet można znaleźć w Samsung Gear Live (1.14 Wh). Większy z kolei umieszczono w LG G Watch (1.5 Wh). Jednak jak wiemy, to nie do końca determinuje ile czasu urządzenie jest w stanie działać bez ładowania. Pod specjalną naklejką znajdziemy coś, czego nie było jeszcze w smartwatch'ach. Chodzi o cewkę indukcyjną do ładowania bezprzewodowego. Wcześniejsze urządzenia tego typu (czyli oparte na Android Wear) posiadały styki, umożliwiające ładowanie przewodowe. Co jednak ciekawe, sama naklejka również pełni tu ważną rolę. Działać ma zapewne jako rdzeń ferromagnetyczny dla wspomnianej cewki, zwiększając efektywność ładowania bezprzewodowego.
© iFixit
Czas zajrzeć na płytkę główną. Tam znajdziemy takie elementy jak:
  • procesor DSP - Texas Instruments TMS320C5545,
  • pamięć LPDDR 512 MB - Micron Technology MT46H128M32L2KQ-5 IT (oznaczona jako 2SB28 D9QRM),
  • pamięć Flash e-MMC 4 GB - Toshiba THGBMAG5A1JBAIT,
  • transceiver USB 2.0 PHY - Texas Instruments 1211A1,
  • kontroler ekranu dotykowego - Atmel MXT112S,
  • AFE dla czujnika pulsu - Texas Instruments AFE4490,
  • mikrofony - Wolfson Microelectronics WM7121,
  • PMU dla zasilania procesorów - Texas Instruments TPS659120,
  • odbiornik energii – ładowarka bezprzewodowa dla akumulatorów Li-Ion - Texas Instruments BQ51051B,
  • WL18G 31 46C1VRI,
  • mikrofon MEMS - Wolfson Microelectronics WM7132,
  • kontroler interfejsu dla wyświetlacza (MIPI) - Solomon Systech SSD2848K1.
Czy to wszystko? Nic nie przegapiliśmy? A gdzie procesor główny? Otóż znajduje się pod kością pamięci. Sprytnie ukryto tam układ oznaczony symbolem X3630ACBP (OMAP3630) , czyli procesor OMAP 3 od Texas Instruments (ten sam co w Motorola Droid 2 i MOTOACTV).
© iFixit
W ostatnim etapie możemy „uwolnić” wyświetlacz OLED w kształcie koła. W celu zaoszczędzenia miejsca, zintegrowano z nim również czujnik jasności otoczenia. To kolejna nowość wśród urządzeń tego typu. To tyle jeśli chodzi o zegarek. A może by tak zajrzeć jeszcze do stacji dokującej? Po jej otworzeniu dość prosto można zajrzeć na płytkę główną i dostać się do cewek nadawczych. Wśród układów można dostrzec dwa najciekawsze:
  • układ zarządzający energią przesyłaną, zgodny ze standardem Qi - Texas Instruments BQ500212A,
  • synchroniczny stopień mocy z obsługą NexFET - Texas Instruments 97376M.
Grupa iFixit dość nisko oceniła tą rozbiórkę, mimo że samo urządzenie jak najbardziej zasługuje na uwagę. Ocena za rozbiórkę to 3 punkty na 10. Zaletą jest standardowy pasek. Jednak aby otworzyć Moto 360, trzeba pokonać sporą ilość kleju przy użyciu nagrzewnicy. Ciężko też otworzyć kolejne części wewnątrz zegarka. Łatwo przy tym uszkodzić uszczelki. Aby wymienić akumulator trzeba rozebrać niemalże całe urządzenie. Wysoki stopień integralności wyświetlacza (z czujnikiem oświetlenia) stanowi dodatkowe utrudnienie i koszt.
Załaduj więcej newsów
September 20 2019 17:48 V14.4.1-1