reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Evertiq Komponenty | 23 sierpnia 2013

Bardzo energooszczędne timery programowalne

Firma TI wprowadza na rynek dwa nowe programowalne timery, które dzięki niskiemu poborowi prądu (30 nA) mają zastąpić ich odpowiedniki (pobierające zwykle jednak więcej energii, nawet o 90%) wbudowane np. w mikrokontrolery.

Firma Texas Instruments zaprezentowała dwa swoje nowe komponenty, jakimi są programowalne timery: TPL5000 i TPL5100. Pierwszy z nich integruje w sobie funkcję 'watchdog timer', drugi zaś sterownik MOS. Oba układy łączy to, że do pracy wymagają bardzo niewiele energii. Pobór prądu kształtuje się na poziomie 30 nA. Jednak czy takie komponenty mogą się do czegoś przydać? Okazuje się, że tak. Jak już wspomnieliśmy, pobór prądu jest bardzo niski i jak zapewnia producent, nawet o 90% mniejszy od tego, czego wymagają timery wbudowane w mikrokontrolery. Pozwala to nie tylko zaoszczędzić ten procent dodatkowej energii, ale pozwoli na głębsze uśpienie mikrokontrolerów (a tym samym dalsze, dodatkowe oszczędności), a więc też przedłużyć czas pracy urządzeń zasilanych z akumulatorów. Zaprogramować je można tak, by generowały przerwania co określoną ilość sekund z zakresu od 16 do 1024 sekund. Znaleźć mają swoje zastosowanie w systemach pobierających dane z otoczenia (czujników bezprzewodowych) bądź gromadzących dane w stałych odstępach czasu, a także w systemach pobierania energii ze źródeł odnawialnych. Znaleźć je będzie można w obudowach VSSOP o 10-wyprowadzeniach o wymiarach od 3 do 5 mm.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 11 2019 15:09 V14.5.0-1