© Kodak
Bankructwo Kodaka?
Po 131 latach istnienia Kodak wydaje się być na skraju bankructwa. Od 6 lat koncern regularnie generuje straty i nie potrafi walczyć o rynek w dobie cyfrowej technologii.
Wszyscy pamiętamy okres świetności Kodaka, kiedy to był ikoną nowoczesnych technologii. Od kilku lat zdaje się być zapomniany, także w Polsce. Władze koncernu chwytają się wszelkich możliwości ratunku: wyprzedają patenty, stawiają na działalność związaną z technologią wydruku. Wydaje się jednak, że to za mało by mógł przetrwać i sprostać olbrzymiej konkurencji.
W zaistniałej sytuacji została wynajęta firma konsultingowa wyspecjalizowana w prowadzeniu restrukturyzacji - Jones Day - i najprawdopodobniej w najbliższych dniach wystąpi o ochronę przed wierzycielami, donosi Rzeczpospolita.
Kodak największą nadzieję wiąże ze wspomnianą sprzedażą patentów, tyle, że od czasu pojawiających się masowo plotek o zbliżającym się bankructwie firmy, firmy wcześniej zainteresowane ich przejęciem obawiają się, czy uda się w porę zamknąć transakcje zakupu. W gronie głównych zainteresowanych znajduje się Google.
Na domiar złego mało kto wierzy, że Kodakowi uda się wyjść z opresji. Z ustaleń Rzeczpospolitej wynika, że w ubiegły piątek cena akcji Spółki spadła o 54%, do 78 centów za sztukę.
W 1997 roku korporacja warta była około 30 mld USD. Teraz - ledwo 200 mln USD.
Skąd te kłopoty? Jak twierdzą analitycy pojawiły się one w związku ze spadkiem zainteresowania fotografią analogową. Wygranymi są tutaj Canon i Nikon, którzy z łatwością dopasowali się do potrzeb klientów. Dodatkowymi konkurentami nie do przeskoczenia dla Kodaka okazali się producenci telefonów komórkowych, którzy już od kilku lat stawiają na coraz lepsze wbudowane aparaty zastępujące klasyczne kompakty.
W zaistniałej sytuacji została wynajęta firma konsultingowa wyspecjalizowana w prowadzeniu restrukturyzacji - Jones Day - i najprawdopodobniej w najbliższych dniach wystąpi o ochronę przed wierzycielami, donosi Rzeczpospolita.
Kodak największą nadzieję wiąże ze wspomnianą sprzedażą patentów, tyle, że od czasu pojawiających się masowo plotek o zbliżającym się bankructwie firmy, firmy wcześniej zainteresowane ich przejęciem obawiają się, czy uda się w porę zamknąć transakcje zakupu. W gronie głównych zainteresowanych znajduje się Google.
Na domiar złego mało kto wierzy, że Kodakowi uda się wyjść z opresji. Z ustaleń Rzeczpospolitej wynika, że w ubiegły piątek cena akcji Spółki spadła o 54%, do 78 centów za sztukę.
W 1997 roku korporacja warta była około 30 mld USD. Teraz - ledwo 200 mln USD.
Skąd te kłopoty? Jak twierdzą analitycy pojawiły się one w związku ze spadkiem zainteresowania fotografią analogową. Wygranymi są tutaj Canon i Nikon, którzy z łatwością dopasowali się do potrzeb klientów. Dodatkowymi konkurentami nie do przeskoczenia dla Kodaka okazali się producenci telefonów komórkowych, którzy już od kilku lat stawiają na coraz lepsze wbudowane aparaty zastępujące klasyczne kompakty.
reklama
Najnowsze wiadomości
- LG Mława: Bilans naszej działalności jest dodatni
- Foxconn zajmie się produkcją chińskiego konkurenta dla Google
- Samsung: Sprzedaż telewizorów klasy wyższej zwiększa rentowność
- Nowoczesny stabilizator liniowy LDO
- Audi rozwija technologię produkcji akumulatorów wysokiego napięcia
- Zysk Sonela wzrósł o 187%!
- DDR4 już gotowe?
- Trzech producentów zainteresowanych przetargiem na śmigłowce dla armii
- Inwestycje Gerdins Cable Systems
- Nowy, sześcioosiowy czujnik inercyjny
- Nokia Siemens Networks zwolni 580 osób we Włoszech
- Rośnie ryzyko natrafienia na 'podróbki' komponentów
- Nagroda dla technologii opracowanych przez polskich inżynierów Delphi
- ES-SYSTEM: Presja cenowa ogranicza wzrost sprzedaży
- Linia przyszłości na SMT Show w Norymberdze
- Samsung: Dział paneli ekranowych zaczyna przynosić zyski
- Papierowy panel dotykowy
- Nowy elektrokatalizator - tańszy wodór?
- Wysoce zintegrowany sterownik matryc CCD
- Samsung: Czynniki sezonowe zmniejszają popyt na IC
- Duży wzrost na europejskim rynku LED
- Binary Helix rozpocznie masową produkcję turbin wiatrowych
- Kopex Electric Systems ma umowy o wartości 2,3 mln PLN
- VEDIA: 13,78 mln PLN przychodów w Q1/2012!
- Wiadomości o 'śmierci' LG Mława są przesadzone
- Rozbiórka iPada3 (video)
- Zenigata o jasności dochodzącej do 1550 lumenów
- Apple i Foxconn podzielą się kosztami poprawy warunków pracy
- Izolowane drivery tranzystorów FET
- Aplisens: Dwucyfrowy wzrost wyników w Q1/12
- Sony wygenerował ogromną stratę, przewiduje zysk w przyszłości
- Nowe procesory NVIDII o dużej mocy obliczeniowej
- Micros rozpoczyna współpracę z firmą VERBATIM
- Richardson RFPD dystrybutorem PriaTherm na Europę
- Sterownik LED o ciągłej, płynnej regulacji
- EaWG i program rozwoju technologii elektronicznych
- Garo inwestuje w Szczecinie
- Superszybki DAC
- Bosch inwestuje w Rumunii
- Pierwsze chipy w wymiarze 40 nm do produkcji kabli Thunderbolt





Komentarze
Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.