reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© rob hill dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 28 kwietnia 2016

MON: Przemysł obronny ma być kołem zamachowym polskiej gospodarki

Polski przemysł obronny musi być traktowany jako integralna część sił zbrojnych. MON zapowiada kontynuację prac nad programami obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej „Narew” oraz „Wisła”.
Wiceminister MON Bartosz Kownacki, podczas debaty pt. „Strategia bezpieczeństwa państwa a przemysł obronny” stwierdził, że przez ostatnie 25 lat przemysł obronny był zaniedbywany i nieuwzględniany w długofalowych planach dotyczących bezpieczeństwa państwa, co skutkuje niezadowalającym stanem technicznym uzbrojenia polskiej armii. W tym kontekście zaznaczył, że konieczna jest poprawa stanu uzbrojenia wojska, m.in. poprzez kontynuację programów „Narew” i „Wisła”.

Zdaniem wiceministra, kondycję polskich zakładów zbrojeniowych może poprawić pozyskiwanie przez nie zamówień w ramach Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2013-2022 oraz rozwój produkcji przeznaczonej na rynki zagraniczne i rynek cywilny. - Nie ma innego wyjścia niż rozwijanie technologii podwójnego zastosowania. Tylko w ten sposób zdolności sektora obronnego będą mogły być utrzymane na odpowiednim poziomie, zgodnie z oczekiwaniami sił zbrojnych – poparł gen. bryg. Dariusz Łukowski.
Prezes zarządu PGZ SA Arkadiusz Siwko zapowiedział realizację transferu technologii, akwizycję na rynkach zagranicznych i na rynku polskim oraz rozwój produkcji cywilnej przez krajowe zakłady zbrojeniowe, tak żeby były one zdolne dostarczyć armii broń najwyższej jakości. - Bez transferu technologii nie będzie mowy o długofalowym rozwoju przemysłu obronnego. Dzisiaj zarząd PGZ jest zdeterminowany, żeby dokładnie w takiej formie pozyskiwać partnerów i technologie – podkreślił Arkadiusz Siwko.

Żeby jednak przemysł zbrojeniowy mógł efektywnie realizować zamówienia dla polskiej armii, konieczna jest sygnalizacja przez MON nie tylko potrzeb doraźnych, ale również tych planowanych w dłuższej perspektywie – podkreślał prezes zarządu WZL nr 2 Leszek Walczak. Jak ocenia Leszek Walczak, tylko wtedy przemysł zbrojeniowy będzie w stanie przygotować się do realizacji zamówień dla Sił Zbrojnych RP, a ponadto – stale rozwijając produkcję – stać się kołem zamachowym polskiej gospodarki.

Źródło: PGZ

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-2