reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© cookelma dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 21 marca 2016

Rozpoczęcie prac nad pierwszym polskim satelitą komercyjnym

SAT-AIS-PL będzie pierwszym satelitą, którego wykonanie zlecono polskiemu konsorcjum przemysłowo-naukowemu. Na czele konsorcjum stanie spółka Creotech Instruments SA.
W skład konsorcjum wchodzą firmy: Hertz Systems i Atos Polska i Śląskie Centrum Naukowo-Technologiczne Przemysłu Lotniczego oraz instytucje naukowe: Centrum Badań Kosmicznych PAN, Instytut Łączności i Akademia Morska w Gdyni. SAT-AIS-PL będzie częścią systemu bezpieczeństwa ruchu morskiego.

Projekt realizowany na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), której jako kraj jesteśmy członkiem od 2012 roku, potrwa przynajmniej 7 lat i będzie składał się z czterech etapów. Pierwsza, zainicjowana właśnie faza, potrwa do końca I kwartału 2017 roku i obejmie wykonanie projektu misji satelity i stworzenie architektury podsystemów. W latach 2017-2020, w czasie drugiego etapu, powstanie prototyp systemu, a następnie właściwy

- Zadaniem systemu SAT-AIS-PL będzie zbieranie informacji z automatycznego systemu identyfikacji statków (AIS) na potrzeby monitorowania i nadzoru bezpieczeństwa ruchu morskiego – mówi Michał Szaniawski, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu. - Korzystać będą z niego zarówno użytkownicy polscy jak i zagraniczni. Głównymi użytkownikami danych z systemu będą Urzędy Morskie, Wojsko Polskie, Straż Graniczna, Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, Służby Specjalne oraz Europejska Agencja Bezpieczeństwa Morskiego.
satelita. Kolejna faza obejmie wystrzelenie rakiety, która wyniesie satelitę na orbitę. Ostatni etap, przewidziany na kilka kolejnych lat, to faza operacyjna systemu. Obejmie także sprowadzenie satelity z orbity po zakończeniu misji.

Zadanie dla polskich firm i infrastruktura dla Polski

Na SAT-AIS-PL składać się będzie satelita o masie około 40 kg z odbiornikiem sygnałów z transponderów AIS zainstalowanych na jednostkach morskich, naziemna stacja łączności, centrum kontroli lotu i sterowania oraz terminal danych AIS, który będzie udostępniany użytkownikom końcowym. Wszystkie naziemne elementy infrastruktury systemu zostaną zlokalizowane w Polsce.

- SAT-AIS-PL będzie pierwszym satelitą, którego wykonanie zlecono polskiemu konsorcjum przemysłowo-naukowemu – mówi dr Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments SA. - Poprzednie polskie satelity: PW-SAT, LEM i HEWELIUSZ, zostały zbudowane przez instytucje naukowe. PW-SAT stworzyli studenci Politechniki Warszawskiej, a za budowę satelitów LEM i HEWELIUSZ odpowiadało Centrum Badań Kosmicznych PAN. Ich przeznaczenie nie wykraczało poza świat nauki oraz testowania nowych technologii na orbicie. SAT-AIS-PL będzie pełnił funkcje użytkowe i jego budowa, wraz z całym systemem naziemnym, jest znacznie bardziej złożona i długotrwała. Jesteśmy dumni z faktu, że mamy możliwość prowadzenia tego projektu w ścisłej współpracy z polskimi podmiotami zarówno przemysłowymi, jak i naukowymi – dodaje dr Brona

Prace nad systemem rozpoczęły się w 2014 roku od wstępnego studium wykonalności (w ramach projektu POL-SAT-AIS) zleconego przez Europejską Agencję Kosmiczną konsorcjum w składzie Instytut Łączności PIB (lider), Akademia Morska w Gdyni oraz Centrum Badań Kosmicznych PAN w ramach Polish Industry Incentive Scheme. Studium to zostało pozytywnie zaopiniowane przez ESA i Międzyresortowy Zespół ds. Polityki Kosmicznej w Polsce, które podjęły decyzję o kolejnym etapie prac, pod nazwą SAT-AIS-PL, i zleceniu ich konsorcjum przemysłowo-naukowemu, którego liderem od lutego 2015 roku jest spółka Creotech Instruments S.A. z siedzibą w podwarszawskim Piasecznie.

Satelita jest potrzebny, bo Ziemia… nie jest płaska

Automatyczny System Identyfikacji (AIS) jest systemem bliskiego zasięgu przybrzeżnego do śledzenia statków i zapobiegania ich kolizji. Opracowano go, aby identyfikował i dostarczał informacji o bieżącej pozycji statków i stacji brzegowych. Transpondery AIS automatycznie nadają te informacje w regularnych odstępach czasu. Identyfikacja i dane nawigacyjne są przesyłane z częstotliwością od 2 do 180 sekund, w zależności od aktywności statku. Sygnały AIS są odbierane przez urządzenia zainstalowane na innych statkach lub stacjach brzegowych. System AIS jest obowiązkowy dla wszystkich statków o wyporności od 300 ton wzwyż, pływających na wodach międzynarodowych, statków towarowych o wyporności od 500 ton wzwyż, pływających na wodach lokalnych i wszystkich jednostek pasażerskich.

- Zasięg horyzontalny systemu AIS wynosi 74 kilometry (40 mil morskich), co oznacza że statek znajdujący się w większej odległości nie odbierze sygnału z innego statku lub stacji brzegowej – tłumaczy Krzysztof Żurek z Instytutu Łączności – Wynika to m.in. z faktu, że Ziemia nie jest płaska, a moc nadajników i czułość odbiorników ograniczone. Wykorzystanie satelitów pozwala na agregację danych AIS z jednostek morskich będących poza zasięgiem brzegowych stacji systemu AIS i przekazanie ich do odbiorców. To znacząco zwiększa bezpieczeństwo ruchu morskiego – [/i]dodaje Żurek.

Organizacją sprawującą nadzór międzynarodowy nad przestrzeganiem wymogów wyposażenia jednostek pływających w systemy AIS jest Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO), zaś Europejska Agencja Bezpieczeństwa Morskiego (EMSA) realizuje te zadania na wodach europejskich. Na szczeblu krajowym w Polsce zadania te realizują Urzędy Morskie zlokalizowane w Gdyni, Słupsku i Szczecinie.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-2