reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© james boardman dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 03 grudnia 2015

Osobiści asystenci ochronią kierowcę przed wypadkiem

Zaawansowane systemy będą wykorzystywać technologię bazującą na kamerach skierowanych do wnętrza pojazdu, uważa Frost & Sullivan.
Utrata koncentracji przez kierowcę, spowodowana zmęczeniem lub sennością, jest częstą przyczyną wypadków drogowych na całym świecie, co wywołuje wyraźną potrzebę wprowadzenia systemów monitorowania kierowcy (driver monitoring systems, DMS). Systemy DMS są w stanie analizować zachowanie kierowcy i wykrywać objawy świadczące o występowaniu mikrosnu, a także wysyłać sygnały ostrzegawcze, zmuszające kierowcę do skoncentrowania uwagi na drodze. Kilku producentów stworzyło systemy DMS oparte na analizie zachowań, wykorzystujące kamery umieszczone z przodu pojazdu, czujniki kąta skrętu oraz czujniki umieszczone na kierownicy.

Jednak obecna generacja czujników bazujących na zachowaniach, wykorzystywanych w samochodach osobowych, jest w stanie obsłużyć maksymalnie dwie lub trzy funkcje. Dlatego też wielu producentów samochodowych odchodzi od bazujących na zachowaniach systemów DMS w kierunku systemów opartych na kamerach skierowanych do wnętrza pojazdu.

Z nowej analizy Frost & Sullivan, pt.: „Strategie producentów OEM w obszarze Systemów Monitorowania Kierowcy w Europie”, wynika, że łączne dostawy systemów DMS na rynku samochodów pasażerskich w 2014 roku wyniosły ok. 4,44 mln sztuk, zaś do roku 2021 liczba ta wzrośnie do 5,1 mln.

- Ze względu na potrzebę poprawy istniejących funkcji, przy jednoczesnym dodawaniu nowych, w celu rozbudowania interfejsu człowiek-maszyna (human-machine interface, HMI), producenci testują czujniki wizyjne takie jak kamery podczerwieni, mono lub stereo, skierowane w stronę kierowcy - komentuje Anirudh Venkitaraman, starszy analityk działu Intelligent Mobility w firmie Frost & Sullivan. - Wykorzystując te produkty, producenci planują wprowadzenie funkcji takich jak rozpoznawanie gestów, wykrywanie nastroju, monitorowanie ruchu gałek ocznych, identyfikację kierowcy oraz monitorowanie jego stanu zdrowia.
Kwestie takie jak liczba funkcji oferowanych w ramach DMS oraz podział kosztów sprzętowych pomiędzy funkcje bezpieczeństwa a HMI staną się istotne dla producentów. Ważne będzie również przekonanie klientów o zasadności inwestowania w pojazdy wyposażone w system DMS, poprzez zaoferowanie różnych elementów dodatkowych i nawiązanie współpracy z dobrymi dostawcami by obniżać ceny.

Jak na razie, pomimo że kilku dostawców pierwszego poziomu oferuje dużą gamę czujników DMS, tylko niektórzy producenci OEM oferują system DMS jako standardowe wyposażenie w swoich pojazdach, podczas gdy wielu innych dostarcza tę technologię jedynie jako opcję – zauważa Venkitaraman.

Z czasem, producenci oryginalnego wyposażenia samochodowego zdadzą sobie sprawę, że dodanie do systemów DMS większej liczby funkcji interaktywnych pozwoli im sprzedawać tę technologię nie tylko jako element systemu bezpieczeństwa, ale także jako rodzaj osobistego asystenta kierowcy podczas jazdy. Odkryją też, że systemy DMS są istotne w jeździe półautomatycznej lub wysoce zautomatyzowanej oraz niezwykle przydatne podczas tradycyjnej jazdy.

Źródło: Frost & Sullivan

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-1