reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© lavitreiu dreamstime.com Technologie | 10 lipca 2015

Dokąd zmierza internet rzeczy?

Internet rzeczy – określany także jako internet przedmiotów lub z angielska Internet of Things (IoT) – to kolejna, niezwykle zaawansowana faza rozwoju globalnej sieci komputerowej.
Internet rzeczy to sieć połączonych i współdziałających ze sobą maszyn, urządzeń, sprzętu, chociaż takie proste odczytanie koncepcji IoT, chociaż w generalnym ujęciu prawidłowe, jest niepełne i bardzo powierzchowne. Obecnie przecież też nie brakuje urządzeń podłączonych do internetu. Na czym więc ma polegać jego rewolucyjny charakter? Przede wszystkim na tym, że przedmioty staną się obok ludzi pełnoprawnymi i aktywnymi użytkownikami globalnej sieci i będą komunikować się zarówno z nami, jak i między sobą, w dodatku bez bezpośredniego udziału człowieka. W tym sensie martwe przedmioty ożyją – zyskają autonomię (np. same zdecydują, kiedy przejść w tryb on/off), zaczną myśleć (monitorując stan zasobów i, stosownie do tej wiedzy, sterując ich eksploatacją), przedstawiać się (podając swój unikalny identyfikator), a nawet czuć (poprzez zestaw czujników i sensorów).

Internet rzeczy w docelowej postaci jest opisywany poprzez zestaw trzech cech: zawsze (any time), wszędzie (any place), z wszystkim (any thing). W praktyce oznacza to trwałe, wręcz organiczne połączenie dwóch do tej pory odrębnych światów – cyfrowego i fizycznego. Internet przestanie być siecią połączonych komputerów, a stanie się siecią połączonych obiektów. Stworzenie internetu rzeczy umożliwia coraz większa liczba przedmiotów podłączonych do systemów teleinformatycznych. Już teraz urządzeń pracujących w trybie online jest więcej niż ludzi, a różnica ta będzie stale rosnąć, chociaż jeszcze dekadę temu proporcje były odwrotne. Według różnych prognoz, w 2020 r. liczba urządzeń podłączonych do sieci będzie wynosiła od 30 mld (prognoza Intela), 50 mld (prognoza Cisco) do nawet 100 mld (prognoza IBM). Biorąc pod uwagę te liczby, internet przedmiotów wydaje się czymś, przed czym nie ma ucieczki. Warto jednak zaznaczyć, że nie każdy obiekt podłączony do sieci współtworzy internet rzeczy. W koncepcji tej zakreślone są granice brzegowe, wśród których połączenie przedmiotu z systemem teleinformatycznym jest traktowane jako warunek konieczny, ale niewystarczający. Obiekty tworzące tego typu internet muszą posiadać unikalny identyfikator i zdolność do gromadzenia, przetwarzania oraz wymiany danych. Cechy te charakteryzują tzw. inteligentne urządzenia, które posiadają mikroprocesory, jednostki transmisyjne, sensory i moduły wykonawcze. Wbudowane w przedmioty codziennego użytku, sprzęty domowe i biurowe, urządzenia przemysłowe, silniki, systemy energetyczne itd., spowodują, że każda fizyczna rzecz na świecie będzie włączona do cyfrowej rzeczywistości. W ten sposób internet będzie wszędzie, a granica między tym, co wirtualne, a tym, co fizyczne, zatrze się i straci sens.

Odrębną kwestią jest architektura internetu rzeczy, obejmująca sferę percepcji, transferu danych i aplikacji. W tym obszarze, pomimo postępu technologicznego, ciągle mamy wiele do zrobienia. W sferze percepcji wyzwaniem jest wyposażenie przedmiotów w sensory i czujniki, które pozwolą zbierać im dane z otoczenia. Są to wszelkiego rodzaju akcelerometry, magnetometry, żyroskopy, czujniki zbliżeniowe, temperatury, wilgotności. Konieczne jest także wprowadzenie automatycznej identyfikacji przedmiotów, a jedną z testowanych w tym względzie technologii jest RFID, opierająca się na elektronicznym tagowaniu produktów. Inteligentne przedmioty powinny nie tylko gromadzić zebrane przez sensory i czujniki dane, ale przede wszystkim je przesyłać. Dlatego w architekturze internetu rzeczy drugą ważną sferą jest transfer. Dziś odbywa się on za pomocą takich systemów, jak GSM, WiFi, Bluetooth, ZigBee, Z-Wave i kilku innych. Nie ulega jednak wątpliwości, że Internet of Things będzie potrzebował nowych rozwiązań w zakresie komunikacji. Pierwsze takie projekty już się pojawiają. Są to chociażby systemy komunikacji przy użyciu beaconów, femtokomórek czy bezprzewodowe sieci sensorowe (Wireless Sensor Networks). Wreszcie ostatnim elementem architektury są aplikacje, które można traktować jako software’ową nakładkę na internet rzeczy, umożliwiającą wykorzystanie go do świadczenia usług, wykonywania określonych zadań i funkcji.

Praktyczne zastosowania internetu rzeczy można znaleźć właściwie wszędzie. Począwszy od aplikacji i urządzeń dla użytkowników indywidualnych, wśród których prym wiedzie sektor wearables (elektroniki do noszenia), po zastosowania zbiorowe, z których korzystają całe społeczności (inteligentne miasta, transport masowy, energetyka, służba zdrowia, gospodarka i przemysł, bezpieczeństwo publiczne itd.).

Internet rzeczy będzie zatem zmieniał naszą rzeczywistość i sposób w jaki funkcjonujemy. Inteligentna opieka medyczna to jeszcze pieśń przyszłości, ale widać już pierwsze jaskółki zwiastujące zmiany takie jak operacje na odległość czy usługi telemedyczne. Przeobrażeniu ulegną również transport i energetyka. Inteligentne samochody, wyposażone w czujniki, nie tylko będą bezpieczniejsze (już teraz niektóre modele sygnalizują kierowcy najechanie na linię ciągłą), ale także – jak twierdzą optymiści – rozładują w miastach korki. Natomiast energetyczne systemy przyszłości mają mieć nie tylko większą produktywność, ale także zdolność do inteligentnego dystrybuowania zasobów, czyli dostarczania energii tam, gdzie jest w danej chwili potrzebna.

Internet rzeczy zwiastuje również rewolucję w gospodarce, zwłaszcza handlu i sektorze usług. Przeobrażeniu ulegnie logistyka – w pełni zautomatyzowane magazyny samodzielnie będą zarządzać paczkami, przyjmując je i wydając do transportu, umieszczając na półkach, zapewniając właściwe warunki przechowywania.

To wszystko przyszłość, niemniej rozwój internetu w kierunku sieci nie tylko komputerów, ale także przedmiotów i wszelkiego rodzaju inteligentnych obiektów, wydaje się pewny i przesądzony.

Cały artykuł Waldemara Wierżyńskiego na temat internetu rzeczy opublikowany jest na Portalu Innowacji: pi.gov.pl.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-1