reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© solarseven-dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 28 listopada 2012

General Motors chce zachęcić kierowców do korzystania z najnowszych gadżetów

W samochodach mamy coraz więcej elektroniki, która ma nam ułatwiać życie. Tymczasem okazuje się, że niezbyt chętnie jej używamy.

Korzystanie ze sterowania głosem, ekranów dotykowych czy nowoczesnych systemów nawigacyjnych zamontowanych w samochodach wcale nie jest aż tak powszechne. Powód jest prosty - Dochodzimy do takiej sytuacji: kierowcy siadają za kółkiem i nie są w stanie zrozumieć, jak ten cholerny system działa – "Gazeta Wyborcza" cytuje za agencją Reuters wypowiedź Marka Harlanda, menedżera w General Motors, odpowiedzialnego za zespół konsumencki. Krytyka nowych systemów (Cue – General Motors i Touch – Ford) pojawiła się już nawet w zeszłotygodniowym magazynie "Consumer Reports". Z jednej strony problemem może być źle zaprojektowany, nieintuicyjny system. Ale General Motors chce zwrócić baczniejszą uwagę na przeszkolenie kierowców. Mark Harland mówi, że firma powinna wziąć przykład z Apple'a i nauczyć korzystania z gadżetów już w salonie sprzedaży. General Motors sprawę traktuje poważnie i powołał zespół młodych ludzi, którzy mają zaprezentować dilerom samochodowym wszelkie nowinki techniczne montowane w samochodach. Gdyby to nie wystarczyło, klient zawsze może zadzwonić na specjalną infolinię. --- Źródło: Gazeta Wyborcza
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 11 2019 15:09 V14.5.0-1