reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© dmitriy-podlipayev-dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 28 listopada 2012

Mercedes bez żarówek

Rolę oświetlenia w nowym Mercedesie klasy S przejmą całkowicie diody LED – podaje portal wnp.pl.

Prawie dwieście diod LED rozjaśni drogę przed nowym Mercedesem oraz jego wnętrze. Przemawia za tym sporo argumentów, w tym długa żywotność i temperatura barwowa zbliżona do światła dziennego. Ale chodzi przecież także o oszczędność energii - W porównaniu do konwencjonalnych lamp głównych, zużycie energii spadło o 1/4 - mówi Thomas Weber, członek zarządu Daimler AG i szef rozwoju Mercedes-Benz Cars. Nowe oświetlenie ma też być bardziej funkcjonalne. Jedno z nowych rozwiązań to włączone na stałe długie światła. Zamontowana w reflektorach kamera wykrywa pojazd jadący z naprzeciwka. Wówczas część diod LED jest maskowana, tak by nie oślepiać użytkowników ruchu, którzy znajdują się w stożku emitowanego światła. Inny pomysł to dostosowanie intensywności świateł hamowania i kierunkowskazów do aktualnego oświetlenia i natężenia ruchu. W praktyce będzie to polegało na tym, że gdy podjeżdżamy nocą do skrzyżowania, nasze światła stopu nie będą oślepiały kierowcy znajdującego się za nami. Wart odnotowania jest także system wykrywania pieszych lub zwierząt wykorzystujący kamery na podczerwień. Dzięki temu możemy wykryć obecność przechodniów oddalonych nawet o 160 metrów, a zwierząt takich jak bydło, jelenie czy konie – z odległości 100 metrów. --- Źródło: wnp.pl
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 11 2019 15:09 V14.5.0-1