reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© andrzej thiel dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 19 listopada 2012

Braster przygotowuje produkcję innowacyjnych testerów raka piersi

Polskie urządzenie do wykrywania zmian nowotworowych wykorzystujące unikalne matryce ciekłokrystaliczne ma pojawić się na rynku już w przyszłym roku.

Rzeczniczka prasowa firmy Berenika Anders mówi dla evertiq.pl o przygotowaniach do produkcji ekranów ciekłokrystalicznych – W tej chwili trwają intensywne prace związane z uruchomieniem clean-roomów. W hali powstają już konstrukcje stalowe. Myślę, że przyszłoroczny termin produkcji jest całkowicie realny, przy czym będzie to raczej drugie półrocze 2013 r. Doktor Jacek Stępień, kierownik zespołu informuje o trudnościach biurokratycznych, na jakie napotyka firma podczas przygotowywania linii technologicznej – Jeśli jakiś mały przedsiębiorca przejdzie raz przez cały proces zmagania się z niekompetencją urzędniczą, to z pewnością nigdy więcej nie zechce niczego produkować – posumowuje. - Wymagania dotyczące produkcji ekranów ciekłokrystalicznych są bardzo wysokie. Firma Braster bynajmniej nie zamierza jednak rezygnować, ponieważ tester ma już za sobą próby kliniczne, przeszedł proces rejestracji i jest dopuszczony do obrotu we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Kolejny etap to wdrożenie projektu do produkcji. W polskiej firmie na pewno będzie wytwarzana folia ciekłokrystaliczna będąca sercem urządzenia, natomiast produkcja plastikowej obudowy zostanie zlecona na zewnątrz. - Decyzja, gdzie będzie się odbywał montaż końcowy, nie została jeszcze podjęta. Prowadzimy negocjacje z potencjalnymi kontrahentami polskimi i zagranicznymi – informuje evertiq.pl Berenika Anders. Tester Braster jest urządzeniem, służącym do nieinwazyjnego wczesnego wykrywania markerów chorób piersi. Ma być pierwszym ogniwem w diagnostyce nowotworów raka piersi. Dzięki bezpiecznej, taniej i łatwej metodzie diagnozowania, jest doskonałym narzędziem do badań przesiewowych. Standardowa diagnostyka kliniczna niezbędna w takich przypadkach (np. mammografia) wkraczałaby dopiero w sytuacji, gdy tester wykryłby anomalię termiczną. Ogniska nowotworowe są bowiem znacznie cieplejsze od otaczającej je zdrowej tkanki, co widać na ekranie testera w postaci kolorowych plam. Jacek Stępień podkreśla, że nieinwazyjne badanie Brasterem jest całkowicie bezpieczne i można je wykonywać dowolną liczbę razy, co wypełniłoby lukę diagnostyczną pomiędzy planowanymi badaniami mammograficznymi. W efekcie wzrosłaby wykrywalność raka w stadium przedinwazyjnym, która w tej chwili wynosi około 10%. Produkt ma być skierowany przede wszystkim do odbiorców indywidualnych. Berenika Anders podkreśla, że firma będzie promowała rodzinny aspekt testera – Z jednego urządzenia może przecież korzystać kilka kobiet. Ale w planach jest także rozwój testera i udostępnienie go profesjonalistom. Pytana o cenę nie chce jeszcze niczego zdradzać – Na razie wolimy mówić, że koszt testera będzie stanowił równowartość kremu premium – informuje Anders – Będziemy się starali, żeby to nie była cena kremu z najwyższej półki. Chodzi przecież o masowość urządzenia - Firma będzie również prowadziła intensywne działania przedsprzedażowe takie jak działania edukacyjno-informacyjne opracowane ze specjalistami oraz programy lojalnościowe.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
October 11 2019 15:09 V14.5.0-2