reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© creasencesro-dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 05 listopada 2012

Krzemowa Dolina w Nowym Jorku

Nowy Jork ma ambicje, by stać się kolejnym po Krzemowej Dolinie centrum hi-tech.

Światowi giganci coraz częściej wybierają Nowy Jork jako swoją siedzibę, wystarczy wspomnieć Google czy Facebooka.Wielkie Jabłko nie poprzestaje tylko na planach, ale idą za tym całkiem konkretne działania. Burmistrz Michael Bloomberg już w 2011r. ogłosił udział miasta w wyścigu do zostania światowym centrum technologii. Ambicje są duże, ale nadal jest sporo do nadrobienia, na przykład jeśli chodzi o szerokopasmowy dostępu do Internetu lub wykwalifikowanej kadry. Bloomberg widzi firmy technologiczne jako klucz do dywersyfikacji w mieście, które jak na razie jest raczej centrum usług finansowych. Jego administracja aktywnie stara się wspierać przedsiębiorczość na przykład poprzez wart 22,5 mln USD fundusz na start-up'y czy tworzenie inkubatorów przedsiębiorczości. Co więcej, miasto zaoferowało ziemię oraz 100 mln USD na uczelnię szkolącą inżynierów. Zajęcia rozpoczną się już w styczniu, a Uniwersytet Cornella i Technion - Izraelski Instytut Technologii wygrali konkurs na poprowadzenie szkoły. Kuźnią nowych kadr mają też być Uniwersytet Nowojorski i Uniwersytet Columbia prowadzące specjalne programy. Niezależnie od apetytów Bloomberga, wiadomo że nie będzie łatwo osiągnąć poziomu, na który Krzemowa Dolina pracowała od dziesięcioleci. Niemniej jednak, nawet najbardziej znane na świecie technopolis z Kaliforni musiało od czegoś zacząć. --- Źródło: Associated Press
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
August 21 2019 15:49 V14.1.4-2