reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© gaby-saliba-dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 02 listopada 2012

Sharp tonie

Sharp poinformował wczoraj, że przewidywane roczne straty netto wyniosą około 5,6 mld USD.

Prognoza jaką przedstawił Sharp jest fatalna, a to nie jedyna zła wiadomość dotycząca japońskich gigantów elektroniki. W zeszłym tygodniu Panasonic poinformował o przewidywanej stracie netto za rok finansowy wynoszącej prawie 10 mld USD. Koncern wstrzymał inwestycję w elektrownię słoneczną w Malezji oraz po raz pierwszy od 1950 r. nie wypłacił dywidendy. Powody tej sytuacji to między innymi zbyt wolne dostosowywanie się wielkich firm do zmieniających się potrzeb klientów oraz nadmierne poleganie na dawnych sukcesach - ocenia w wypowiedzi dla Reutersa Yuuki Sakurai prezes Fukoku Capital Management. Olbrzymim problemem jest też po prostu malejący popyt na telewizory. Panasonic już dawno przyznawał, że przeinwestował w tej branży, a fabryka Sharpa produkująca 60-calowe telewizory przynosi tylko straty. Konsumenci coraz częściej wybierają małe urządzenia mobilne takie jak smartfony czy tablety. Innym problemem japońskich eksporterów jest silny jen. W raporcie Sharpa wśród planów na przyszłość czytamy miedzy innymi "zmniejszenie kosztów pracy". Firma zobowiązała się do zwolnienia 10 tys. osób w zamian za poręczenie dalszych pożyczek od banków. Jednak wszelkie plany restrukturyzacyjne mogą nie wystarczyć, zdaniem niektórych analityków, bankructwo Sharpa jest prawdopodobne. --- Źródło: Reuters
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 12 2019 07:31 V14.7.10-2