reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© TPV Przemysł elektroniczny | 30 maja 2011

Zwolniono 35 osób z TPV w Biskupicach Podgórnych

Dramatyczna sytuacja spotkała niedawno pracowników firmy TPV produkującej telewizory w Biskupicach Podgórnych, podaje serwis kontakt24.tvn.pl. 35 osób zostało zwolnionych za to, że odmówiło pracy po godzinach.

Część z nich zwolniono dyscyplinarnie, część za porozumieniem stron. Pracowali od 7:00 do 15:00 z jedną przerwą trwającą 20 minut. Po 8 godzinach pracy kierownik zmiany oznajmił, że mają pracować dodatkowe 2 godziny bez odpoczynku. - Pytaliśmy, kiedy będzie przerwa, a on na to, że już mamy przerwę, jak z nami rozmawia – mówi Pani Mariola  mieszkanka Jaroszowa.   Pracownicy zbuntowali się i odeszli ze swoich stanowisk pracy. Cała sytuacja miała miejsce tuz przed Świętami Wielkanocnymi. Wszystkie 35 osób dostało wypowiedzenia. - Ci, którzy byli zatrudnieni przez agencję pracy – odeszli za porozumieniem stron, a ludzi z TPV zwolniono dyscyplinarnie – wyjaśnia Pani Grażyna  z Legnicy.   Pracownicy gorzowskiego TPV nie po raz pierwszy narzekają na warunki pracy panujące w zakładzie. - To jest prawdziwy obóz pracy – twierdzi Pani  Irena  z Sieniawki. Mobbing jest tam cały czas, nie wolno się odzywać – mówi Pani  Helena  z Legnicy. Jak informuje serwis kontakt24.tvn.pl niektórzy z pracowników TPV posiadają opinie lekarskie, w których jest opisany zły stan zdrowia, spowodowany przez kierownictwo TPV. Kierownictwo firmy TPV w Biskupicach Podgórnych  odpiera zarzuty i liczy straty wywołane wstrzymaniem części produkcji. - Pracodawca ma prawo zlecić nadgodziny, a pracownik musi je wykonać – mówi Halina Dąbrowska, kierownik Działu Zasobów Ludzkich w TPV. Źródło: kontakt24.tvn.pl
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
May 14 2019 20:21 V13.3.8-2