reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Apple Przemysł elektroniczny | 09 maja 2011

Foxconn i Apple nie dotrzymują obietnic

Wydawało się, że seria samobójstw wśród pracowników Foxconnu w pierwszych pięciu miesiącach 2010 r. przyspieszy przeniesienie produkcji do innych obszarów Chin. Po roku, prowincje konkurują ze sobą o dalsze inwestycje Foxconnu, oferując koncesję dla spółki.
W pierwszej rundzie, Zhengzhou w prowincji Henan pozyskał Foxconn wygrywając z innymi zainteresowanymi ulokowaniem u siebie inwestora. Kolejnym wygranym była prowincja Chengdu, gdzie silne wsparcie rządu sięgnęło 1 mln EUR, a znaczną większość pracowników stanowią obecnie młodzi chłopi – robotnicy ze wsi.

Na rozmowach rekrutacyjnych, Foxconn przedstawiał nowy, kolorowy obraz pracy dla nowo zatrudnionych. Wyglądało na to, że koncern miał czas na głębokie refleksje i zmianę sposobu traktowania pracowników w swoich zakładach. Liczni klienci Foxconnu, zwłaszcza Apple, HP i Dell, zobowiązali się również do pracy wspólnie z tajwańskim dostawcą EMS nad poprawą warunków pracy i dążeniem do utrzymania wysokich międzynarodowych standardów.

Pytanie brzmi: jak to ten łańcuch dostaw funkcjonuje w rzeczywistości. Students & Scholars Against Corporate Misbehaviour (SACOM), organizacja walcząca o poprawę warunków pracy w Foxconnie poddaje koncern stałej kontroli.

Podczas gdy Foxconn przenosi się do wewnętrznej części Chin, SACOM jest zainteresowany pilnym przyglądaniem się warunkom jakie panują w nowych zakładach. Tej wiosny, przedstawiciele SACOM odwiedzili dwa zakłady produkcyjne w Chengdu i miejscowości Chongqing w zachodnich Chinach, gdzie produkuje się iPada2 dla Apple i laptopy dla HP.



Ponownie odwiedzone zostały zakłady Foxconnu w dwóch miastach przemysłowych, Longhua i Guanlan w Shenzhen, gdzie pracownicy są nadal ulokowani w domach pracowniczych otoczonych siatkami bezpieczeństwa, które mają zapobiec dalszym samobójstwom.

Chociaż Apple chwali się działaniami podjętymi przez Foxconn w celu poprawy warunków pracy, SACOM widzi to zupełnie inaczej.

Według organizacji pracownicy nadal nadmierne pracują i stosowane są przymusowe nadgodziny w celu uzyskania wyższego wynagrodzenia. Pracownicy są narażeni na działanie pyłu unoszącego się z budowy hal produkcyjnych i pozostawieni są bez odpowiedniej ochrony. Co gorsza wielu z nich, według pracowników SACOM, narzeka na wojskowe traktowanie ich przez przełożonych i dyktatorski styl zarządzania. Większość z nich oficjalnie mówi, że przywykło do takich warunków i nie wierzy w jakiekolwiek zmiany. Mogą dostosować się do panujących w koncernie „zasad” albo zwolnić się. Z tymi, którzy zdecydowali się szukać innego miejsca pracy, organizacja jest w stałym kontakcie i udziela im wsparcia.

To na Foxconnie ciąży główna odpowiedzialność za nadużycia praw pracowniczych. Klienci, w tym Apple i HP, którzy deklarują godne warunki pracy w zakładach ich dostawcy powinni jednak dążyć do wprowadzenia swoich obietnic w życie. Biorąc pod uwagę, że naruszenia praw pracowniczych w Chengdu są najbardziej problematyczne, Apple, jako jedyny nabywca musi podjąć działania w celu poprawy warunków pracy w Foxconnie.

/ Wszystkie zdjęcia: © SACOM

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 15 2018 00:12 V9.6.1-1