reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Michael Gschnitzer Przemysł elektroniczny | 13 października 2010

Michael Gschnitzer z Kapsch o polskim e-mycie

Michael Gschnitzer, Dyrektor Globalnej Sprzedaży Kapsch TrafficCom specjalnie dla czytelników EVERTIQ mówi o udziale polskich firm elektronicznych w budowie Elektronicznego Systemu Poboru Opłat Drogowych.

EVERTIQ: Kapsch zaproponował wykorzystanie w polskim e-mycie technologii mikrofalowej. Na czym ona polega? Michael Gschnitzer: Technologia DSRC, która pozwala kierowcom uniknąć zatrzymywania się na bramkach podczas poboru opłaty za przejazd, jest bardzo prosta i składa się z dwóch elementów: bramownic oraz urządzeń nadawczych montowanych na szybie samochodu. Urządzenie to jest wielkości pudełka papierosów. Urządzenie pokładowe komunikuje się z systemem DSCR podczas przejazdu pod bramownicą i w ten sposób naliczana jest opłata za przejazd konkretnej liczby kilometrów. Opłata będzie mogła być regulowana na dwa sposoby: albo w postaci comiesięcznego rachunku albo będzie „ściągana” z rachunku pre-paid. System obejmie obowiązkowo pojazdy powyżej 3.5 tony. Kierowcy samochodów osobowych będą mogli sami dokonać wyboru – czy korzystać z systemu elektronicznego czy pozostać przy dotychczasowym ręcznym systemie poboru, przy bramkach. Kapsch ma doświadczenie w budowaniu tak mikrofalowego (DSRC) jak i satelitarnego (GNSS) systemu poboru opłat. Jednak w naszej opinii w Polsce najbardziej efektywny ekonomicznie będzie system mikrofalowy. Wynika tak z badań statystycznych prognozujących rozwój sektora transportowego. Ponad 100 tysięcy polskich kierowców już korzysta z systemu DSRC, który funkcjonuje w Czechach i w Austrii. EVERTIQ: Lokalne media podały, że 50-70% kontraktu zostanie wykonane przez polskie firmy (prowadziliście rozmowy m.in. z Bumarem). Czy wiadomo już kto dostarczy elektronikę do Waszego systemu? Michael Gschnitzer: Rozpoczęliśmy rozmowy z polskimi dostawcami już podczas procedury przetargowej, tak, aby być optymalnie przygotowanych do wdrożenia systemu po rozstrzygnięciu przetargu przez GDDKiA. Obecnie rozmawiamy z około 50 polskimi firmami, ale nie chciałbym ujawniać ich nazw. Lokalni dostawcy grają bardzo ważną rolę w procesie wdrażania systemu. Dzięki nim znaczna część wartości projektu pozostanie w Polsce, stworzonych zostanie też duża ilość miejsc pracy podczas całego projektu (96 miesięcy). EVERTIQ: System oparty będzie o przekaz nadajnikowy i radary. Jakie komponenty elektroniczne zostaną w nim wykorzystane i kto będzie je dostarczał? Michael Gschnitzer: Jak wspomniałem, lokalni dostawcy będą grali dużą rolę w procesie wdrażania systemu. To oznacza, że większość komponentów będzie dostarczona przez lokalne firmy. Kapsch TrafficCom skoncentruje się na dostarczeniu swojego know-how i na integracji całego systemu.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 21 2019 10:53 V14.7.14-1