reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Intelclinic Przemysł elektroniczny | 24 listopada 2014

Maska NeuroOn w pierwszym kwartale 2015 roku

Najprawdopodobniej już na początku przyszłego roku maski do snu NeuroOn trafią do pierwszych klientów. Choć finalna data produkcji zależna jest jeszcze od procesu certyfikacji, już teraz widać jak zmienił się wynalazek Polaków z firmy Interclinic, od czasu jego premiery na portalu crowdfundingowym.

Zamysłem maski NeuroOn jest kontrola naszego snu dzięki analizie fal mózgowych, ruchu gałek ocznych, temperatury ciała, napięcia mięśni oraz innych czynników mających wpływ na jakość naszego odpoczynku. Urządzenie współpracuje z aplikacją na smartfony, która jest nieodłączną częścią całego projektu. NeuroOn trafił na portal crowdfundingowy, gdzie został zauważony przez blisko dwa tysiące internautów, którzy przeznaczyli na jego rozwój ponad 430 tys. USD. Uzyskana kwota przekroczyła czterokrotnie założenia projektu i pozwoliła na jego szybki rozwój. Jak zmieniła się maska od dwunastego stycznia 2014 roku, kiedy to zakończyła się zbiórka pieniędzy? Założenia maski NeuroOn pozostały bez zmian. Urządzenie przeszło szereg testów, a także zmian designu. Do najważniejszych etapów pracy nad maską należy zaliczyć badania przeprowadzone w trzech instytutach w Stanach Zjednoczonych, Polsce i Finlandii oraz współpracę z konsultantem medycznym ze szpitala Henry’ego Forda w Detroit. W celach poprawienia dokładności danych zbieranych przez maskę, producent korzystał także z polisomnografu, czyli profesjonalnej maszyny badającej czynności ludzkiego organizmu podczas snu. Jest to związane z ambicjami firmy Interclinic, by ich maska uważana była za urządzenie medyczne, a nie tylko prostą aplikację na telefon. Jedną z największych kontrowersji w historii rozwoju tego projektu było ogłoszenie przez producenta wsparcia dla techniki snu polifazowego. Eksperymentalna metoda odpoczynku polegająca na licznych, lecz bardzo krótkich faz snu w ciągu doby, została przyjęta z licznymi wątpliwościami. Ostatecznie NeuroOn wspierać będzie większość najpopularniejszych technik snu, pozostawiając ich wybór samemu użytkownikowi. Co więcej, maska będzie nas budzić poprzez światła imitujące świt, delikatne wibracje a w ostateczności także klasycznymi sygnałami dźwiękowymi. W sprawach designu maski producent podjął współpracę z krakowskim studiem Ergo Design. Najważniejsza zmiana w stosunku do pierwotnego zamysłu to minimalistyczne podejście do projektu a także zastosowanie wygodniejszych i bardziej higienicznych materiałów. Warstwa antybakteryjna maski ma wystarczyć na dwa lata, przy intensywności czyszczenia urządzenia raz na tydzień. Zmiana wyglądu maski NeuroOn wymusiła również modyfikację jej podzespołów. Firma Interclinic chwali się niewielkich rozmiarów elektroniką, której grubość wynosi od 0,2 do 0,5 mm. Komponenty mają zostać zamknięte w tzw. PCB box’ie, co pozwoli na ich szybki demontaż w przypadku konserwacji lub ewentualnej naprawy. Podzespoły mają być odporne na wstrząsy i wilgoć, a sama maska ma wytrzymać zarówno upadek jak i bezpośrednie uderzenie. Producent zapewnia, że hardware gotowy jest już w 70%. Identycznie sprawa wygląda z domyślną aplikacją mobilną. Wersja aplikacji Jet Lag, która uchronić ma nas przed dyskomfortem związanym z pokonywaniem stref czasowych, przygotowana została już w 90%. Najważniejszym krokiem w kierunku premiery maski jest jeszcze proces jej certyfikacji na rynku amerykańskim i europejskim. © Intelclinic
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
June 25 2019 20:13 V13.3.22-2