reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Phoenix Contact Technologie | 29 października 2014

Nowatorskie przyłącza do urządzeń energoelektronicznych

Kiedy konstruktor staje przed koniecznością określenia sposobu przyłączenia dużych przekrojów przewodów do projektowanego urządzenia, do wyboru posiada kilka możliwości. Niniejszy artykuł przedstawia najnowsze trendy w tym zakresie.

Kwestia doprowadzenia zasilania do urządzeń o znacznym poborze prądu, lub wyprowadzenia go np. z wysokoprądowych zasilaczy czy inwerterów wymaga przemyślanego i niezawodnego rozwiązania. Tam gdzie w grę wchodzą duże prądy nie ma miejsca na kompromisy, gdyż niewłaściwie wybrane komponenty, jeśli okażą się zawodne, mogą wyrządzić dużą szkodę (na skutek pociągniętego łuku elektrycznego przy odłączającym się przewodzie) a nawet spowodować zagrożenie życia ludzkiego.
Fot.1 - Wygodne przyłącze dźwigniowe od zewnątrz, przyłącze push-in od wnętrza - złącze przepustowe PLW 16 idealnie spisuje się zarówno na cienkich jak i grubych ściankach urządzeń.
Wśród dostępnych rozwiązań mamy oczywiście terminale przyłączeniowe oraz złącza wtykowe lutowane bezpośrednio do PCB. Nie mniej jednak czasem nie można zastosować przyłączy tego typu. Przykładem takiego przypadku są urządzenia posiada obudowę z metalu, gdzie trudno byłoby osiągnąć odpowiednią przerwę izolacyjną między punktami lutowniczymi a metalową krawędzią otworu w obudowie. W takim przypadku znajdują zastosowanie przyłącza, które można zamontować w wyciętym otworze na ściance urządzenia, a z nich przewody doprowadzić do laminatu od strony wewnętrznej. Jako rozwiązanie takiego problemu może posłużyć na przykład przyłącze PLW 16. Maksymalny prąd pracy to 41A przy nominalnym napięciu do 1000V. Element ten od strony zewnętrznej posiada wygodne przyłącze dźwigniowe ze sprężyną push-in, dające możliwość szybkiego wpinania przewodów w postaci drutu lub linek z zaciśniętą tulejką kablową (jest to możliwe bez otwierania dźwigni – wystarczy wcisnąć przewód w komorę przyłączeniową). Jeśli przyłączany jest przewód w postaci linki bez tulejki, otwierając dźwignię sprężyna unosi się pozwalając na jego wsunięcie. Po ponownym zaryglowaniu otrzymuje się pewne połączenie. Dźwignia ułatwia także łatwe rozłączanie kiedy zachodzi konieczność odłączenia urządzenia od instalacji. Dodatkowo, za pomocą elementu akcesoryjnego istnieje możliwość zaplombowania takiego przyłącza, zabezpieczając je przed niepożądanym rozłączeniem. Od strony wewnętrznej urządzenia element posiada standardowe przyłącze push-in pozwalające na szybkie oprzewodowanie podczas montażu urządzenia u producenta.
Fot.2 - Przepust PW 4-POT - stabilne przyłącze o prostj, intuicyjnej w obsłudze konstrukcji.
Niektóre urządzenia pracujące w trudnych warunkach otoczenia wymagają zalania całej płytki z elektroniką w obudowie odpowiednim żelem lub żywicą. W ten sposób uzyskuje się zabezpieczenie przed wpływem wilgoci, zapyleniem czy też, poprzez zastosowanie odpowiednich mas zalewowych, umożliwia się efektywniejsze odprowadzanie ciepła. Często tą metodę stosuje się także w przypadku urządzeń pracujących w strefach zagrożonych wybuchem. Z tego powodu przyłącze takiego urządzenia musi spełnić jeszcze jeden warunek – zapewnienie szczelności po montażu na obudowie. W takim rozwiązaniu sprawdzą się szczególnie przyłącza typu PW 4-POT, posiadające od zewnątrz przyłącze push-in a od wnętrza urządzenia przyłącze dla konektora wsuwkowego lub oczko lutownicze. Konstrukcja elementu oraz dodatkowa uszczelka zabezpieczają przed wniknięciem zalewy do wnętrza złącza lub jej wypłynięciem na zewnątrz obudowy, zanim zdąży zastygnąć. Pozostaje kwestia podłączenia takiego złącza montowanego na obudowie do płytki w jej wnętrzu. Tutaj można zastosować rozwiązanie najtańsze, czyli wlutować przewody bezpośrednio do PCB, lub droższe ale ułatwiające znacząco serwis – zastosowanie terminali przyłączeniowych, których oferta na rynku jest bardzo szeroka. Można także zastosować rozwiązanie pośrednie, jakim jest jednobiegunowe przyłącze PTSPL-6. Jest to metalowy terminal sprężynowy, który można montować automatycznie na PCB. Brak izolatora ułatwia rozmieszczenie komponentów na laminacie oraz umożliwia swobodne dysponowanie przerwami izolacyjnymi w zależności od wysokości napięcia przy jakim ma pracować urządzenie. Ponadto znacząco redukuje cenę gotowego rozwiązania. Terminal w łatwy sposób odryglowuje się wkrętakiem, a po wsunięciu przewodu (także w postaci linki bez tulejki) wystarczy zatrzasnąć sprężynę kciukiem uzyskując tym samym pewne połączenie dla prądu do 41A. Jak widać na rynku oprócz powszechnie znanych i sprawdzonych produktów pojawiają się nowości, na które warto zwrócić uwagę przy konstruowaniu urządzeń. Zastosowanie nowatorskich rozwiązań pozwala na wyróżnienie się wśród oferty konkurencji, co czasem może okazać się kluczem do sukcesu. Fot.3 - Terminale PTSPL 6 idealnie sprawdzają się przy przewodach z zakresu 2,5-6 mm2. Pakowanie na taśmie umożliwia ekonomiczny montaż maszynowy. Artykuł został opublikowany dzięki uprzejmości firmy © Phoenix Contact.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
April 18 2019 05:19 V13.0.9-2