reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© nickondr dreamstime.com Nauka | 08 sierpnia 2014

UAVS Poland i SHM Monit: spin-off’y z sukcesem

Można w Polsce być naukowcem i biznesmenem, udziałowcem 14 firm. Kluczem wydaje się być właściwy podział ról i zadań pomiędzy uczelnią a firmą.
Spin-off z sukcesem

‘W Polsce nastąpiło w ostatnim czasie duże ożywienie w sektorze innowacyjnego przemysłu. Rośnie zapotrzebowanie na prace rozwojowe z zakresu wysokich technologii. To pozwala optymistycznie w przyszłość naszych spin-offów’ uważa prof. Tadeusz Uhl, kierujący Katedrą Robotyki i Mechatroniki AGH. który założył 14 firm, w tym cztery z udziałem utworzonej na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie spółki INNOAGH.

Pierwsza firma spinn-off w portfelu INNOAGH, UAVS Poland sp. z o.o., wprowadziła na rynek bezzałogowy aparat latający - do zadań pomiarowych, montażowych, i transportowych. Spółka skomercjalizowała projekt doktorski. Inny klasyczny spin-off z udziałem AGH to firma SHM Monit, która komercjalizuje systemy monitorowania konstrukcji lotniczych, budowlanych i przemysłowych. Firma sprzedaje rozwiązania powstałe w ramach uczelnianego projektu, produkuje systemy i wdraża je u klienta. Spółka ma podpisaną umowę licencyjną na sprzedaż tych rozwiązań i za każdą transakcję płaci uczelni opłatę.

Dla firmy SHM Monit pracuje 12 osób - byłych studentów lub doktorantów Katedry Robotyki i Mechatroniki, którzy studiowali zagadnienia związane z monitorowaniem stanu konstrukcji. Wszystkie firmy, które założył prof. Uhl, zatrudniają około tysiąca pracowników.

Podział ról

Założone przez profesora firmy funkcjonują niezależnie, współpracując z uczelnią. Wciąż jest w nich zapotrzebowanie na nowe pomysły, które powstają w nauce. Firmy te zatrudniają pracowników spoza sektora nauki, którzy delegowani są do zadań technicznych, wdrażania produktów, obsługi systemów. „Taka organizacja pracy sprawia, że naukowiec jest odciążony od mniej interesujących dla niego prac, jak np. sprawdzanie, czy system spełnia normy, czy zadania marketingowe” - mówi prof. Uhl.

Wiele wyników badań profesora znalazło zastosowanie i jest wdrożonych w przemyśle. Zdaniem uczonego jest to spełnienie misji naukowca, który pracuje w zakresie badań stosowanych.

„Uważam, że firma ma dużo większe szanse na wdrożenia, niż uczelnia. W spółce są zupełnie inne wymagania co do sposobu pracy, sprzedawania i podawania informacji klientom, niż w działalności naukowej. Z drugiej strony, rozpoczęcie działalności komercyjnej wymaga podjęcia ryzyka. Ja je poniosłem, inwestując w moje firmy prywatne pieniądze. W takiej sytuacji ewentualne niepowodzenie obciąża mnie konsekwencjami materialnymi” - ocenia prof. Uhl. Dodaje, że praca naukowa nie jest tym ryzykiem obarczona, a całe ryzyko bierze na siebie państwo.

Grupa naukowców jest bardzo otwarta na współpracę, szczególnie międzynarodową. Dzięki temu wyniki prac badawczych mogą być zweryfikowane globalnie. W ostatnim okresie powstał międzynarodowy zespół badawczy realizujący w konsorcjach wiele projektów.

„Mamy wiele pomysłów na nowe projekty. W tej chwili brak nam jedynie pomieszczeń, na dalszy rozwój. Przy jednym biurku siedzi dwójka doktorantów, ale może to i dobrze, gdyż ułatwia przepływ informacji, a w szczególności zmusza ich do przechodzenia, po zakończeniu pracy doktorskiej do pracy do firm, w których mogą dalej rozwijać swoje pomysły”
– stwierdza rozmówca PAP.

Jak szacuje profesor, udział uczelni w projekcie to 5 proc. wartości spółki. 95 proc. ryzyka ponoszą udziałowcy. Zdaniem uczonego jest to właściwa proporcja, udział uczelni ma być symboliczny. Chodzi głównie o kontrolę nad tym, czy spółka działa zgodnie z umową licencyjną z AGH. „Nie bez znaczenia jest fakt, że taki udziałowiec jak AGH doskonale podnosi prestiż firmy, co jest bardzo ważne na początku działalności. Krakowska uczelnia ma renomę na rynku światowym” – mówi z dumą profesor.

Wszystkie firmy prof. Uhla mają 80 proc. przychodów z zagranicy, gdzie na razie jest dużo większe zapotrzebowanie ze strony przemysłu. Jednak, według uczonego, w ostatnich kilku miesiącach w Polsce nastąpiło duże ożywienie w tym zakresie, co pozwala optymistycznie w przyszłość naszych spin-offów.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce, Karolina Olszewska

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
Załaduj więcej newsów
June 15 2018 00:12 V9.6.1-1