reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© ngweikeong-dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 08 października 2013

Zbyt niebieskie LED-y

Niskiej jakości lampy LED mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Firma Osram przekonuje, by rozsądnie wybierać oświetlenie diodowe.


Większość, bo blisko 70% Polaków, dokonując zakupu źródeł światła kieruje się ceną – tak wynika z badania przeprowadzonego w kwietniu 2013 r. przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie firmy Osram. Niestety wiele tanich produktów, w tym m.in. źródeł LED, może być groźnych dla naszego zdrowia. Lampy LED wymagają odpowiednio skonstruowanego układu optycznego oraz wydajnego luminoforu, w przeciwnym razie pojawia się niebezpieczeństwo związane z narażeniem wzroku na działanie światła niebieskiego. – Diody nie wytwarzają bezpośrednio światła białego. Aby je uzyskać wykorzystuje się tzw. luminofor, który znajduje się w diodzie i zamienia światło barwy niebieskiej na światło barwy żółtej. Obie barwy (niebieska i żółta) mieszając się ze sobą dają światło białe
Popularność oświetlenia LED powoduje duże nasycenie rynku, konsekwencją czego jest szeroka oferta produktów tanich i niskiej jakości, często niebezpiecznych dla naszego zdrowia.
– tłumaczy Andrzej Wiśniewski, ekspert techniczny firmy Osram. Niestety, wiele tanich, niemarkowych produktów jest w ogóle pozbawionych układu optycznego i użyty w nich luminofor często jest słabej jakości. Ilość wytwarzanego światła niebieskiego nie jest wówczas kontrolowana, co wynika między innymi ze składu chemicznego stosowanego luminoforu. A niskiej jakości luminofor sprzyja dużej emisji światła niebieskiego, które nie jest obojętne dla naszego zdrowia. – Przy długotrwałym działaniu światła niebieskiego na fotoreceptory może ono teoretycznie wywołać zaburzenia w plamce żółtej, generując lub pogłębiając jej zmiany, w tym o charakterze zwyrodnieniowym – objaśnia dr n. med. Adam Trapkowski, okulista. Wydawać by się mogło, że im jaśniejsze i bardziej jaskrawe światło, emitowane przez lampę LED, tym większa będzie ilość wytwarzanego z niej światła. Niestety jest to błędne przekonanie. Zbyt wysoka jaskrawość (luminancja) produktów tanich, pozbawionych układów optycznych, może powodować efekt olśnienia lub oślepienia prowadzący do zaburzeń widzenia. Warto też zauważyć, że mimo jasnego światła poziom natężenia oświetlenia często jest znacznie mniejszy, niż w produktach uznanych producentów, zawierających odpowiednią optykę. – Stosowanie źródeł światła, pozbawionych odpowiedniego układu optycznego, o wysokiej luminancji powoduje brak koncentracji, rozdrażnienie, ból głowy, szybkie zmęczenie wzroku, a w drastycznych przypadkach nawet uszkodzenie siatkówki oka. W dobrze skonstruowanych lampach LED często stosuje się bańki rozpraszające światło (szkło matowe, mleczne, układy pryzmatyczne, soczewki rozpraszające itp.) eliminujące zjawisko olśnienia – podkreśla doktor Adam Trapkowski. Eksperci firmy Osram zalecają kupowanie lamp LED wysokiej jakości, z jak najmniejszą ilością niebezpiecznego dla siatkówki oka światła niebieskiego, budową ograniczającą olśnienie i gwarancją bezpiecznej eksploatacji – Uwzględniając fakt, że najwięcej osób wkrótce postawi na ten właśnie rodzaj oświetlenia oraz to, że wciąż cena decyduje o wyborze produktu, niezmiernie istotna staje się konieczność zwiększania świadomości konsumentów, na co należy zwracać uwagę przy zakupie lamp LED – mówi Janusz Mitko, kierownik działu marketingu firmy Osram. – Jest to bardzo ważne szczególnie w kontekście tego, że wiele z dostępnych na rynku lamp LED niemarkowych producentów ma wady, z których użytkownicy nie zdają sobie sprawy, a które mogą mieć niekorzystny wpływ nie tylko na komfort użytkowania, ale przede wszystkim na nasze bezpieczeństwo i zdrowie – uzupełnia. --- Źródło: © Osram
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 19 2019 17:01 V14.7.13-2