reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© serban-enache-dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 12 lipca 2013

Samochód bez kierowcy? Najpierw pojawi się elektroniczny asystent

Mobileye będzie pracował nad elektronicznym asystentem, a nie nad w pełni autonomicznymi systemami sterowania samochodem. Asystent nie zastąpi całkowicie kierowcy, ale za to będzie znacznie tańszy.


Holendersko-izraelska firma chce by jej rozwiązania rozpowszechniły się już w 2016 roku i przeznacza 400 mln USD na rozwój technologii asystenta kierowcy. Projekt powstaje we współpracy z takimi producentami samochodów jak General Motors, BMW czy Volvo. Elektroniczny pomocnik zastąpi kierowcę jedynie w pewnych sytuacjach: na przykład w korku, gdzie jazda polega na nużących, powtarzalnych czynnościach lub na autostradzie. Taka funkcjonalność będzie o wiele łatwiejsza we wdrożeniu, a przy okazji kosztuje znacznie mniej niż słynny samochód bez kierowcy od Google'a. Dla kierowcy jedno jest ważne: stanie w korkach wreszcie przestanie być koszmarem. Projekt Mobileye nie różni się mocno od słynnego samochodu bez kierowcy Google'a. Mobileye zamierza jednak wprowadzić większość funkcjonalności, które proponuje Google, wykorzystując przy tym mniej środków: mniej kamer i sprzętu komputerowego, który będzie kosztował setki, a nie dziesiątki tysięcy dolarów. Ponad 3 mln samochodów będzie wyposażonych w system Mobileye do końca tego roku – szacuje Ziv Aviram, współzałożyciel i dyrektor generalny spółki. Aviram dodaje, że samochody prowadzone wyłącznie przez komputery raczej nie pojawią się na rynku przez następnych 15-20 lat. --- Źródło: The New York Times
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
August 06 2019 20:55 V14.1.1-2