reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© lavitreiu-dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 16 kwietnia 2013

Roboty dają ludziom pracę!

Roboty przemysłowe stworzyły blisko 10 mln miejsc pracy, a w ciągu najbliższych siedmiu lat dzięki robotom powstanie od 2 do 3,5 mln nowych miejsc pracy na świecie.


Powyższe dane pochodzą z najnowszego raportu Ekspertów Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR). Najlepsze perspektywy otworzą się m.in. przed pracownikami zakładów produkcyjnych, w szczególności przemysłu spożywczego, elektronicznego i fotoogniw. Zatrudnienie będzie rosło w tych sektorach na zasadzie bezpośrednich związków z robotyką albo też będą to miejsca pracy bezpośrednio dzięki niej stworzone – choćby w obszarze rozwoju produktów, marketingu, serwisie i sprzedaży. Jak to możliwe? Właśnie takie pytanie zadają sobie pracownicy zakładów produkcyjnych, którzy w robotach widzą raczej zagrożenie niż szansę na spokojny etat. Odpowiedź jest bardzo prosta. Roboty uwalniają ludzi ze stanowisk monotonnych, powtarzalnych, związanych z ciężką pracą fizyczną lub po prostu niebezpiecznych. Ale to, że w fabryce pojawia się robot wcale nie oznacza, że ludzie stają się niepotrzebni. Wręcz przeciwnie. Jak mówi Konrad Grohs, prezes FANUC Polska, jednego z największych światowych producentów robotów przemysłowych - Roboty pomagają firmom, ale nie są w stanie zastąpić nas we wszystkim. Czym jest robot? Definicji robota jest wiele, ale najprościej można określić go mianem maszyny, która wykonuje pracę w sposób szybszy, dokładniejszy, bezpieczniejszy dla ludzkiego zdrowia, a przede wszystkim wydajniejszy i bardziej oszczędny niż zrobiłby to człowiek. Dzięki temu, że nowoczesne roboty posiadają zmysły (czują i widzą) robią dokładnie to czego zakład potrzebuje, we właściwym miejscu i czasie. Z reguły maszyna udrażnia „wąskie gardła” linii produkcyjnej, czyli wspiera odcinki, na których potrzebna jest wyjątkowa, nieosiągalna w przypadku człowieka precyzja lub gdzie czas wykonania zadania ma kluczowe znaczenie dla całego procesu produkcji. A co z pracownikami? Dzisiaj robot pracuje szybko i wydajnie gdy inni pracownicy są w stanie odpowiednio szybko „podawać” mu pracę do wykonania. W przypadku stanowiska spawalniczego robot wyposażony w spawarkę spawa elementy, które znajdą się w jego obszarze roboczym. Jeśli do niego nie dotrą na czas robot zamiast spawać, czeka na pracę. Podobna sytuacja występuje w przypadku robota przeznaczonego do pakowania i paletyzacji towarów, jeśli produkty nie zostaną szybko dostarczone robotowi, cały proces pakowania towarów również się opóźnia. Wraz z rozwojem technologii inteligentne roboty coraz lepiej i płynniej współpracują z ludźmi, zwiększając komfort ich pracy. Co więcej, osoby zatrudnione w zakładach, po instalacji robotów otrzymują więcej odpowiedzialnych, często też lepiej płatnych zadań, zyskują szansę na podniesienie kwalifikacji lub w ogóle szansę na pracę. - Roboty otwierają perspektywy pracy osobom, które ze względu na wiek lub płeć – choćby z uwagi na obostrzenia prawne dotyczące możliwości podnoszenia ciężarów – co jest szczególnie ważne w przypadku kobiet - nie miały możliwości podjęcia pracy w niektórych gałęziach przemysłu - podkreśla Andrzej Marcinek, dyrektor oraz członek zarządu GEDIA Poland Assembly Sp. z o.o, firmy zajmującej się produkcją komponentów dla przemysłu motoryzacyjnego i korzystającej z 57 robotów firmy FANUC. Mówiąc szerzej o wpływie robotyzacji na zatrudnienie, dyrektor Marcinek dodaje - Dzięki wykorzystaniu robotów powstało u nas blisko 200 miejsc pracy. Bez tych nowych pracowników niemożliwy byłby rozwój firmy poprzez pozyskiwanie nowych kontrahentów, realizację coraz bardziej złożonych projektów oraz dostosowanie się do potrzeb rynku – mówię o produkcji „just in time”. Robot paletyzujący FANUC © FANUC Tak więc zatrudnienie robota w praktyce wiąże się także z koniecznością zwiększenia mocy produkcyjnych w obszarze pracowniczym. Rośnie znaczenie osób już zatrudnionych, a dodatkowo tworzy się przestrzeń dla nowych miejsc pracy. Konrad Grohs, prezes FANUC Polska, jednego z największych na świecie producentów robotów przemysłowych, blisko współpracujący z polskimi zakładami przemysłowymi mówi, że [/i]- przedsiębiorcy, którzy już zautomatyzowali swoje zakłady często podkreślają, że roboty zapewniają tzw. spokojny sen zarządzającemu, który kończąc zmianę bez stresu wychodzi do domu wiedząc, że rano zlecona robotowi praca będzie wykonana bezbłędnie, a także pracownikom, którzy z uwagi na to, że zakład pracuje efektywnie, do tego nie ma problemów z jakością produktów i z konkurencyjnością na rynku, nie muszą się obawiać o przyszłość swoich etatów. Często doceniają także fakt, że dzięki zainstalowaniu przez firmę robota nie muszą już wykonywać najcięższych lub niebezpiecznych dla zdrowia zadań, a w zamian za to mogą zobaczyć ciekawszą niż dotąd ścieżkę swojej kariery w firmie.[/i] Jak robot wpływa na efektywność procesu produkcji? Robot to urządzenie, które pracuje szybko i precyzyjnie, nie odczuwając przy tym zmęczenia, monotonni, wysiłku fizycznego czy… strachu o zdrowie. Nie groźne są mu niebezpieczne stanowiska np. stanowisko spawalnicze gdzie uwalniają się toksyczne gazy, praca w kopalni, czy przy prasie – stanowisku, które jest obciążone dużym ryzykiem wypadków przy pracy, a także niedogodności np. praca w ciemności, bez przerwy na kawę czy lunch. Charakter pracy robota pozwala firmie na oszczędności. Zarówno na skutek mniejszego zużycia materiałów np. robot odpowiedzialny za spawanie układa spoiwo tak precyzyjnie, że nie ma mowy o jakichkolwiek stratach materiału, jak również na ograniczenie ryzyka błędów. Trzeba wiedzieć, że pracownikom pracującym w systemie zmianowym często zdarzają się błędy i mimo, że zostały popełnione nieświadomie, często z uwagi na zmęczenie i rozkojarzenie, które towarzyszy nocnej zmianie, to konsekwencje spadają właśnie na nich. Są to nadgodziny i dodatkowe koszty poprawek, a w najgorszym razie przedsiębiorstwo musi dodatkowo ponosić kary umowne dyktowane przez kontrahentów. W takiej sytuacji trudno o premie i nagrody dla pracowników. Roboty tworzą miejsca pracy na całym świecie… Najnowszy raport Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) pt. „Positive Impact of Industrial Robots on Employment” donosi, że dzięki zastosowaniu robotów na świecie przybyło już 8-10 mln miejsc pracy. A sprawa jest bardzo perspektywiczna – eksperci szacują, że w najbliższych latach powstanie nawet do 3,5 mln miejsc pracy. Warto zauważyć, że będzie także rosła dynamika powstawania nowych miejsc pracy - w latach 2012 – 2016 bezpośrednio dzięki robotom powstanie od 900 tys. do 1,5 miliona nowych miejsc pracy, głównie w przemyśle spożywczym, który z uwagi na rosnące wymogi sanitarno – higieniczne musi podnosić standardy produkcji, a jednocześnie skracać jej czas. Podobna perspektywa otwiera się przed pracownikami sektora produkcji i sprzedaży, przemysłu elektronicznego oraz branży fotoogniw, odpowiedzialnej za tworzenie ekologicznych systemów zasilania, wykorzystujących energię słoneczną czy wiatrową. W kolejnych latach tj. 2017 – 2020 roboty stworzą na świecie 1 – 2 miliony nowych miejsc pracy. Artykuł opublikowano dzięki uprzejmości firmy FANUC.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 11 2019 16:34 V14.7.10-1