reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Blomst Pixabay Biznes | 23 listopada 2016

Niemcy: Tesla musi zaprzestać reklamy Autopilota

Amerykański producent samochodów elektrycznych - Tesla Motors - odpiera zarzuty niemieckiego ministerstwa. ,,98% naszych klientów jest świadomych, iż Model S nie jest pojazdem autonomicznym."

Europejczycy mogą cieszyć się dostępem do nowoczesnych samochodów elektrycznych amerykańskiego producenta od kiedy w 2013 roku wprowadził on sprzedaż na starym kontynencie. Pomimo konkurencji ze strony Renault oraz Nissana, Tesla Model S, składana w fabrykach producenta w Holandii, osiągnęła w 2015 roku na rynku europejskim sprzedaż na poziomie ponad 15 tys. egzemplarzy, bijąc przy tym na głowę rozwiązania konkurentów. Do rewolucji Tesli przyczyniło się wprowadzenie w 2014 roku do produkowanych samochodów innowacyjnej funkcji – Autopilota. Aktualizacja oprogramowania wykorzystywała czujniki, którymi naszpikowane są samochody amerykańskiego producenta, czyniąc samochód jeszcze bardziej innowacyjnym – samodzielne parkowanie, zarządzanie prędkością czy wreszcie samodzielna zmiana pasów oraz sterowanie. Klienci Tesli zaczęli się chwalić zdjęciami, jak „prowadzą” samochód na autostradzie czytając gazetę, grając na telefonie itp. Czarne chmury nadeszły nad system wraz z pierwszymi wypadkami z udziałem Modelu S w trybie autopilot – media zaczęły się przyglądać systemowi i temu, czy faktycznie powinien on być reklamowany, a nawet w ogóle zostać dopuszczony do użytku, w końcu wiosną tego roku doszło do pierwszego śmiertelnego wypadku z udziałem samochodu Tesli w trybie Autopilot. W zeszłym tygodniu niemiecki Minister Transportu wystosował list do Tesla Motors, wzywając producenta do zaprzestania reklamy funkcji Autopilota, gdyż, jak twierdzi, wprowadza ona konsumentów w błąd sugerując, iż czyni ona samochód autonomicznym, co jest niezgodne z niemieckim prawem.
Niemieckie regulacje prawne w przypadku pojazdów autonomicznych wyglądają następująco: „§227.90. Regulacje dotyczące autonomicznej technologii (a) Żaden pojazd nie powinien być reklamowany jako autonomiczny, jeśli poniższe wymagania nie zostaną spełnione: (1) Definicja pojazdu autonomicznego dotyczy pojazdów określonych w sekcji 38750 oraz sekcji 227,02(d) Kodeksu Pojazdów. (2) Pojazd został wyprodukowany przez producenta licencjonowanego zgodnei z sekcją 11701 Kodeksu Pojazdów oraz posiadającego ważne pozwolenie dla producentów pojazdów autonomicznych zgodnie z powyższym artykułem w czasie produkcji pojazdu. (b) Zwroty takie, jak „samoprowadzący”, „automatyczny”, „autopilot” lub inne oświadczenia w podobnym tonie, mogące sugerować autonomiczność pojazdu przeciętnemu konsumentowi, zgodnie z postanowieniami powyższej sekcji oraz sekcji 11713 Kodeksu Pojazdów, stanowią reklamę pojazdu jako autonomicznego.”
KBA (niemieckie ministerstwo transportu) również wystosowało osobną wiadomość do właścicieli pojazdów marki Tesla, informującą ich o zagrożeniach wynikających z użytkowania funkcji Autopilot. Bynajmniej nie jest dziełem przypadku fakt, iż działania te mają miejsce akurat w Niemczech – w końcu nasz sąsiad jest światowym liderem w produkcji samochodów klasy premium, w której prym wiodą marki takie, jak Mercedes czy Audi, a do którego obecnie należy również Tesla. Amerykański producent odpiera jednak ataki niemieckiego rządu, oświadczając jednocześnie, iż „zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, 98% posiadaczy samochodów marki Tesla zdaje sobie sprawę, iż Tesla Model S nie jest pojazdem autonomicznym,” jak donosi serwis fortune.com. Wyniki ankiety online zostały przedstawione przez Tesla Motors w zeszły czwartek. „W odpowiedzi na sugestię KBA, iż używanie nazwy „Autopilot” jest mylące, zaangażowaliśmy osoby trzecie w organizację ankiety skierowanej do niemieckich właścicieli pojazdów marki Tesla, aby lepiej zrozumieć, jak pojmują oni pojęcie funkcji Autopilota,” – oznajmili przedstawiciele Tesla Motors. Póki co debata wciąż trwa – KBA prowadzi badania nad poziomem bezpieczeństwa funkcji Autopilot, natomiast Tesla wciąż rozwija swój produkt, zdobywając coraz większe udziały na rynku pojazdów elektrycznych – również w Niemczech, gdzie ostatnio mogliśmy usłyszeć o przejęciu przez amerykańskiego producenta Grohmann Engineering.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
May 21 2019 21:58 V13.3.9-2