reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Żródło: Radwar Przemysł elektroniczny | 10 listopada 2008

Bumar nie ma poparcia dla swojej nowej strategii ze strony MON

Rzeczpospolita zamieszcza sceptyczne wypowiedzi wiceszefa MON na temat nowej strategii Grupy Bumar. Co prawda kość niezgody dotyczy głównie przemysłu ciężkiego, ale brak poparcia ze strony armii może opóźnić realizację całej przyjętej strategii, w tym również jej elementów dotyczących Dywizji Elektronicznej.
Włączenie do Bumaru kilkunastu wojskowych przedsiębiorstw przewiduje przedstawiona niedawno strategia Grupy. Częścią strategii jest między innymi stworzenie Dywizji Elektronicznej na bazie Radwaru, do której dołączyć miałyby również pięć kolejnych zakładów PIT, WZE Zielonka, WZU nr. 2 Grudziądz, WZŁ nr. 1 Zegrze, WZŁ nr. 2 Czernica oraz wydzielona cześć prywatyzowanej obecnie Laminy (niedawna próba rozpoczęcia prywatyzacji tego ostatniego zakładu zakończyła się fiaskiem).

Armii nie podoba strategia obronnego holdingu, wokół którego miałby powstać narodowy koncern. Krytycznie oceniane są przede wszystkim pomysły włączenia produkujących pełną parą Wojskowych Zakładów Mechanicznych w Siemianowicach, które mają ogromny kontrakt za prawie 5 mld zł na dostawę transporterów Rosomak. Wojskowi mają również pretensje, że Bumar nie skonsultował z nimi planów rozwoju potencjału produkcyjnego, które muszą mieć związek z przyszłymi zamówieniami armii.
Zenon Kosiniak-Kamysz, wiceszef MON odpowiedzialny za modernizację sił zbrojnych, cytowany na łamach Rzeczpospolitej powiedział między innymi, iż dziwi go gigantomania koncernu, który ‘chyba na wyrost planuje ekspansję nawet w lotnictwie’. Słowa te padły podczas niedawno zorganizowanych Dni Przemysłu (4-5.11.08), podczas których przedstawiciele przemysłu mogli się dowiedzieć, na co armia chciałby przeznaczyć 5.2 mld zł przewidziane w przyszłorocznym budżecie MON.

Elektronika wojskowa w najbliższych latach może być jednym najdynamiczniej rozwijających się sektorów. Poza zakupami MON istnieją również ogromne możliwości na rynku europejskim. Podczas Dni Przemysłu zastępca Dyrektora Wykonawczego Europejskiej Agencji Obrony EDA, gen. bryg. Adam Sowa stwierdził ‘Wartość kontraktów na naszej stronie internetowej to w tej chwili 11 miliardów euro’. Według Adama Sowy polskie przedsiębiorstwa mają szanse na sukcesy np. w branży informatycznej, gdzie nie trzeba wielkich nakładów finansowych. Zachęcał też polskie przedsiębiorstwa, by zawiązywały konsorcja ze światowymi firmami obecnymi na rynku zbrojeniowym. Zwracał też uwagę na konieczność udziału w niemilitarnych programach badawczych: ‘To nie budżety obronne, lecz cywilne stanowią dziś o rozwoju technologii obronnych’.

Prasa już kilkakrotnie informowała o sukcesach polskiego przemysłu elektroniki militarnej i zdobyciu lukratywnych kontraktów. Radwar, należący do Grupy Bumar, w ciągu kilku najbliższych lat dostawczy jednostkom Marynarki Wojennej radary systemy dowodzenia o wartości 140 mln zł. Miliony trafią też do gdyńskiego Radmoru za radiostacje. Na zawarcie znacznych kontraktów w Indiach ma również szanse WB Electronic.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 14 2017 20:30 V8.8.9-1