reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© everythingpossible dreamstime.com Nauka | 20 października 2016

Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej opracowują nową platformę IoT

Zespół naukowców z Wydziału Informatyki i Zarządzania PWr pracuje nad inteligentną platformą wspomagającą wytwarzanie systemów internetu rzeczy i usług.
Badacze z Laboratorium Technologii Usługowych i Sieciowych PWr (SANTOS Lab) planują działania na szeroką skalę. Fundusze na projekt (ponad milion złotych) dostali w ramach programu „Lider” Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. – Projektujemy uniwersalny mechanizm do przetwarzania olbrzymiej ilości danych – mówi dr Paweł Świątek, kierownik projektu.

Wszystko można oczujnikować

- Od jakiegoś czasu obserwujemy wzmożoną aktywność w kwestii internetu rzeczy i usług. To modna koncepcja, polegająca na tym, że wszystkie codzienne urządzenia da się oczujnikować i za pomocą globalnej sieci połączyć ze sobą, żeby zbierać dane i wykorzystywać je według własnych potrzeb, zdalnie nimi zarządzać – tłumaczy dr Paweł Światek. – W mniejszej skali możemy to zaobserwować na przykładzie inteligentnej lodówki. Sama nam podpowie, że do przygotowania spaghetti na obiad brakuje mięsa i pomidorów. Łącząc tę lodówkę ze smartfonem i samochodem oraz systemami zewnętrznymi i usługami do przetwarzania danych i uczenia maszynowego możemy uzyskać o wiele większe możliwość. Korzystając ze zebranych informacji system może zauważyć, że zawsze z pracy wracamy o godz. 16 i zapytać nas w związku z tym o 14, co zjedlibyśmy na obiad. Po naszej odpowiedzi system mógłby sprawdzić, czy wszystkie wymagane produkty są w lodówce, a jeżeli czegoś nie ma, to sprawdziłby ofertę sklepów, obok których zazwyczaj przejeżdżamy wracając z pracy. Zasugerowałby nam np. najtańsze, najszybsze zakupy. Wszystko to jest możliwe dzięki integracji różnego rodzaju inteligentnych urządzeń za pomocą dedykowanego dla tego celu systemu.

Dane mogą być pozyskiwanie z przeróżnych urządzeń i maszyn takich np. pralka, piekarnik, smartfon, zegarek, szczoteczka do zębów, ale także ogrzewanie centralne w budynku czy sygnalizacja świetlna w mieście. – Na autobusach montuje się stację pogodową, która pozwala zbierać informację o zanieczyszczeniu powietrza, możemy oczujnikować linię produkcyjną w fabryce i monitorować, kiedy wystąpi np. awaria – mówi naukowiec. Dodaje jednak, że gromadzenie danych to jedno, a drugie - przetwarzanie ich i analizowanie.

Do wspomagania decyzji

Internet rzeczy składa się z takich czterech podstawowych elementów: urządzeń, gromadzących i przesyłających dane, internetu, systemów informatycznych, które zbierają napływające dane i rozwiązań analitycznych przetwarzających te dane.

Nasi naukowcy wykorzystają swoim projekcie mechanizmy uczenia maszynowego. Odpowiednie algorytmy mają pomóc oprogramowaniu w zautomatyzowaniu procesu pozyskiwania i analizy danych do ulepszania i rozwoju własnego systemu. A wszystko po to, aby maszyna czy dane urządzenie pomogło człowiekowi w podjęciu odpowiedniej decyzji.

Badacze mają świadomość, że nad rozwiązaniami wspierającymi budowanie systemu internetu rzeczy pracuje wiele ośrodków naukowych czy firm. - Przeważnie są to jednak zamknięte, ograniczone systemy pod konkretnego klienta. Nie ma obecnie ujednoliconego, uniwersalnego podejścia do szerokiego zastosowania np. w przemyśle. Takie duże systemy internetu rzeczy przygotowywane na zamówienie są zazwyczaj drogie, a ich wykonanie i wdrożenie zajmuje sporo czasu – wyjaśnia dr Paweł Świątek.

Zastosują unikalne rozwiązania

Badacze Politechniki Wrocławskiej proponują nieco inne podejście. Nowością opracowywanej przez nich platformy będzie optymalizacja procesu wytwarzania i utrzymania systemów internetu rzeczy i usług z wykorzystaniem inteligentnych metod obliczeniowych. - Chcemy opracować unikalne rozwiązania z zakresu modelowania urządzeń, algorytmów i danych, wykorzystujące koncepcję Model Driven Software Development oraz metody semantyczne – tłumaczy naukowiec. Dodaje, że dzięki temu znacznie skróci się czas potrzebny na zbudowanie konkretnego systemu, a gotowy program będzie mógł dostosowywać się do zmieniających się wymagań użytkowników. - Platforma będzie dostarczała mechanizmy umożliwiające automatyczną migrację algorytmów pomiędzy chmurą obliczeniową, a urządzeniami internetu rzeczy, co dodatkowo jeszcze zwiększy elastyczność całego systemu.

W projekcie wykorzystają przede wszystkim wiedzę i rozwiązania prototypowe, które opracowali już wcześniej w Laboratorium Technologii Usługowych i Sieciowych. – Głównie są to efekty badań z zakresu modelowania semantycznego, projektowania i implementacji rozproszonych systemów usługowych, zarządzania zasobami obliczeniowymi i sieciowymi oraz z zakresu wykorzystania metod sztucznej inteligencji i optymalizacji – wylicza dr Świątek.

Projekt będzie trwał dwa lata, rozpocznie się w styczniu 2017 roku. W zespole pod kierownictwem dra Pawła Świątka będą pracować także doktoranci Łukasz Falas i Patryk Schauer, dr Paweł Stelmach, a także specjalista od projektowania systemów elektronicznych, absolwent PWr – dr Grzegorz Debita. W projekcie pomogą również studenci z koła naukowego Mobile Information Technology (MIT): Paulina Kwaśnicka, Dorota Plewa i Radosław Adamkiewicz.

Pierwsze wdrożenia naukowcy chcą przeprowadzić w branży komunikacyjnej i przemysłowej. Mają też pomysł, żeby założyć we współpracy z Politechniką Wrocławską firmę spin off, która zajmie się produkcją oprogramowanie pod konkretnego odbiorcę. – To będzie najlepszy sprawdzian naszej koncepcji naukowo-biznesowej – uważa dr Paweł Świątek.

Źródło: Politechnika Wrocławska

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 14 2017 20:30 V8.8.9-1