reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© cookelma dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 18 października 2016

Przed nami dynamiczny rozwój sektora usług kosmicznych

Globalny rynek technologii kosmicznych wart jest ponad 330 mld dol., z czego 60 proc. stanowią usługi oparte o te technologie, m.in. związane z wykorzystaniem danych satelitarnych.
– Polska dopiero rozpoznaje obszary, w których można wykorzystywać dane satelitarne, tak aby przynosiły rzeczywiste korzyści firmom i instytucjom. Świat dostrzegł ten potencjał już dawno, istnieją wyspecjalizowane firmy zajmujące się przetwarzaniem tych danych. W naszym kraju działa ich niewiele, zaledwie kilkanaście. Należy się jednak spodziewać, że przy szerszym wykorzystaniu danych satelitarnych polski rynek będzie szybko rósł. W ciągu 3–4 lat przeskaluje się co najmniej o czynnik 10 – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Brona, prezes zarządu Creotech Instruments.

Jak przekonuje Grzegorz Brona, możliwości wykorzystania zobrazowań satelitarnych są bardzo duże zarówno przez administrację, jak i firmy. Mogą się okazać przydatne przy zarządzaniu kryzysowym, np. w przypadku powodzi, a także przy planowaniu optymalnych tras linii wysokiego napięcia czy dróg szybkiego ruchu. – Można je także wykorzystać w instytucjach państwowych, które chcą wiedzieć dokładnie, za co pobierają podatki, oraz w różnych obszarach gospodarki, nauki, geologii, nauki o ekosystemach. Ciekawostką jest to, że nawet misie polarne liczy się, bazując właśnie na danych satelitarnych – wyjaśnia prezes Creotech Instruments.

Polski rynek usług dopiero się rozwija – ocenia Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments. Przy szerszym wykorzystaniu danych satelitarnych może on jednak wzrosnąć kilkukrotnie w ciągu kolejnych 3–4 lat. Potencjał jest duży, tym bardziej że służąca do przetwarzania danych infrastruktura jest gotowa.
Wykorzystanie w systemach podatkowych dobrze obrazuje przykład Grecji, gdzie podatnicy uiszczają specjalny podatek od wielkości przydomowego basenu. Dzięki zastosowaniu danych z satelitów grecki fiskus może z łatwością zlokalizować i wyliczyć wielkość podatku od powierzchni takich obiektów. W ten sposób odkryto, że w samych Atenach znajduje się kilkanaście tysięcy przydomowych basenów, czyli znacznie więcej niż dotychczas przypuszczano.

Kolejnym obszarem, który w dużym stopniu może skorzystać z danych satelitarnych, jest rolnictwo. – Przykładowo w polskich warunkach można wykorzystywać takie dane przy obliczaniu powierzchni pól. Można zobaczyć, jakie dokładnie odmiany zboża uprawiają rolnicy, na których polach i w związku z tym przewidzieć również ceny zboża w przyszłym roku czy za dwa lata. Można zobaczyć, które części pola rozwijają się lepiej, na których gorzej rozwija się wegetacja i w związku z tym dobrać odpowiednie nawozy do takiego pola, co również sprzyja odpowiednim oszczędnościom dla samych już rolników – wymienia Grzegorz Brona.

Szersze wykorzystanie danych satelitarnych ma ułatwić EO Cloud, czyli repozytorium zdjęć satelitarnych z całego świata. Inwestycję na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej zrealizowało konsorcjum, na czele którego stanęła Creotech Instruments. W jego skład weszły również niemiecki producent oprogramowania Brockmann Consult Ltd. oraz polska spółka CloudFerro sp. z o.o., specjalizująca się w przetwarzaniu danych w chmurze. Projekt zapewni użytkownikom komercyjnym i naukowym narzędzia do pozyskiwania, poszukiwania i przetwarzania danych satelitarnych. – Dzięki usłudze, która właśnie wystartowała, możemy udostępniać dane satelitarne firmom, zarówno tym nowym, jak i już istniejącym na polskim rynku. Są to dane darmowe, zbierane bardzo szybko, bo już po dwóch godzinach trafiają z satelity do naszego repozytorium. Mamy nadzieję, że wykorzystanie tego narzędzia znacznie przyspieszy wzrost polskiego sektora wykorzystującego dane satelitarne – mówi Grzegorz Brona.

Na platformie znajdą się zdjęcia z satelitów Europejskiej Agencji Kosmicznej (gromadzone m.in. w ramach misji Landsat, Evisat, Sentinel) zarówno archiwalne, jak i najnowsze. Dostęp do nich mają uzyskać zarówno instytucje badawcze i naukowe, jak i sektor biznesowy, w tym małe firmy oraz indywidualni użytkownicy.

Zdaniem prezesa Creotech Instruments rynek usług satelitarnych czeka przełom, który sprawi, że za kilka lat satelity będą dostępne dla każdego państwa i każdej dużej firmy, co ułatwi im korzystanie z pozyskanych w ten sposób danych. – Spodziewam się, że w ciągu kolejnych 5, może 10 lat większość korporacji, w tym polskich, będzie mogła się doposażyć w takie satelity i pozyskiwać dane z powietrza albo nabyć zdolności bezpiecznego przesyłania danych poprzez łącza satelitarne umieszczone na własnych jednostkach kosmicznych. Powoli następuje przełom technologiczny, który otwiera rynek na znacznie większą liczbę graczy i klientów, którzy byliby zainteresowani budową i wystrzeleniem takich obiektów oraz korzystaniem z danych dopasowanych bezpośrednio do ich potrzeb – ocenia Grzegorz Brona.

Źródło: Newseria Biznes

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-2