reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© lcro77 dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 20 września 2016

Polskie łaziki marsjańskie nie tylko dla branży kosmicznej

Choć trudno wyobrazić sobie, że budowa łazików marsjańskich będzie komercyjnym przedsięwzięciem, to zastosowane w nich technologie mogą być wykorzystywane na co dzień - np. przez wojsko, policję czy przemysł samochodowy.
- Technologie zastosowane w łazikach mogą być wykorzystywane chociażby w pojazdach autonomicznych czy samochodach samojeżdżących - mówi student Politechniki Świętokrzyskiej Paweł Strączyński. Obok misji kosmicznych, roboty sprawdzą się też w wojsku czy policji, gdzie mogą zostać użyte np. do rozbrajania ładunków niebezpiecznych. - Pojazdy mogą być stosowane tam, gdzie zdrowie człowieka mogłoby być bezpośrednio narażone - wyjaśnia.

Atutem polskich pojazdów, które biorą udział w międzynarodowych zawodach łazików marsjańskich jest prostota. - Polskie łaziki były budowane w sposób bardzo prosty, często w sposób bardzo tani, co na konkursie niekoniecznie musi być zaletą, natomiast potem staje się zaletą potencjalnie na rynku, bo są to rozwiązania od razu konkurencyjne cenowo - podkreśla wiceprezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej Mateusz Józefowicz. - Prostota okazała się siłą w tym przypadku i ten trend się utrzymał dlatego, że polskie łaziki naśladują w pewien sposób swoje rozwiązania - widać, że to jest pewien typ robotów mobilnych – dodaje Józefowicz.

Polscy studenci w tej branży okazali się bezkonkurencyjni. W europejskich zawodach łazików marsjańskich European Rover Challenge (ERC), które ostatnio odbyły się w Jasionce k. Rzeszowa, zajęli dwa pierwsze miejsca na podium. ERC to prestiżowe zawody robotów marsjańskich skonstruowanych przez studenckie zespoły. Są europejską wersją odbywającej się w Stanach Zjednoczonych znanej już w świecie nauki imprezy University Rover Challenge.
- Parę lat temu udało się przełamać pewien stereotyp, według którego w Polsce nie warto, nie można, nie da się realizować projektów kosmicznych, nie da się wygrywać w dziedzinach technologicznych ze światem. Powstał jeden łazik wbrew wszystkiemu, potem powstały kolejne. Szybko zaczęły wygrywać z łazikami w USA - wspomina Józefowicz. Jak dodaje, szybko okazało się, że łaziki stają się "polską specjalizacją wśród studentów robotyki".

Łaziki marsjańskie mogą być także polską wizytówką w branży kosmicznej. Sektor kosmiczny ma rosnące znaczenie dla światowej gospodarki. Według danych amerykańskiej Space Foundation jego globalne obroty w 2015r. wyniosły ok. 330 mld USD. Według szacunków ESA łączne nakłady rządowe na działalność kosmiczną w Europie wyniosły 8,3 mld euro w 2014 r., co oznaczało wzrost o 9 proc. w porównaniu z rokiem 2013.

Według założeń Polskiej Strategii Kosmicznej w 2030 r. obroty polskich firm sektora kosmicznego mają wynosić co najmniej 3 proc. ogólnych obrotów tej branży w Europie. Jej wdrożenie ma także pozwolić na wykorzystywanie danych satelitarnych w pracy administracji publicznej, m.in. przy planowaniu przestrzennym, monitoringu jakości powietrza i wód, czy ochronie granic.

Wzrost konkurencyjności polskiego sektora kosmicznego ma zapewnić jego większy udział m.in. w programach Europejskiej Agencji Kosmicznej, programach kosmicznych Unii Europejskiej. Strategia ma też doprowadzić do tego, żeby krajowy sektor kosmiczny był dostawcą podsystemów, a nie elementów satelitarnych.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
December 08 2016 23:17 V7.6.3-2