reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© VIGO System Przemysł elektroniczny | 09 sierpnia 2016

VIGO System planuje wejście na masowy rynek

W realizacji planów polskiego producenta fotonowych detektorów podczerwieni pomoże nowa hala produkcyjna, której budowa właśnie się rozpoczyna.
– Projektujemy nowy budynek, mamy grunt i koncepcję tego, jak ma wyglądać masowa produkcja zminiaturyzowanych detektorów podczerwieni nowej generacji – informuje agencję Newseria Inwestor Adam Piotrowski, prezes zarządu w spółce VIGO System. – Wymagane są inwestycje w sprzęt, software, magazyny, tak żeby wszystko było efektywne ekonomicznie. Dotąd sprzedawaliśmy około pięciu tysięcy detektorów. Była to produkcja laboratoryjna, czysta, idealna jakościowo, ale nie za bardzo nastawiona na efekt ekonomiczny. Na rynku masowym to natomiast będzie klucz.

Zakończenie wycenianej na 55 mln zł inwestycji VIGO System planowane jest na 2018 roku. Do 2020 roku stopniowo ma być uruchamiana produkcja.
Inwestycja została zapowiedziana w strategii rozwoju przedsiębiorstwa Vigo 2020. Według założeń łączne nakłady na przedsięwzięcie w latach 2016–2018 szacowane są na 55 mln zł netto. Budowa zakładu ma kosztować 17,5 mln zł, wyposażenie – 32,5 mln zł, a pozostałe koszty powinny wynieść około pięciu mln zł. Finansowanie inwestycji ma pochodzić z dotacji unijnej, kredytów bankowych, których spłata rozłożona jest na pięć–siedem lat oraz wkładu własnego. Ulga podatkowa z tytułu działalności w Specjalnej Strefie Ekonomicznej wyniesie natomiast 65 proc. wydatków pomniejszonych o dofinansowanie z UE.

– Już w tej chwili uzyskaliśmy finansowanie na połowę inwestycji, dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego w ramach projektu kredyt technologiczny, co otwiera nam działania inwestycyjne – precyzuje Adam Piotrowski. – Ogłaszamy więc pierwsze konkursy i szukamy dostawców poszczególnych sprzętów itp.

Rozpoczęcie samej budowy, jak twierdzi Adam Piotrowski, przewidywane jest w przyszłym roku, a zakończenie – za dwa lata. W 2018 i 2019 roku ma się odbyć zamaszynowanie i produkcja stopniowo będzie rozpoczynana. – Dzisiaj mamy koncepcję oraz projekt technologii dla architektów – zauważa Adam Piotrowski. – Pod kątem inspektora nadzoru oraz inwestora zastępczego będziemy tworzyć projekt i budować. Już obecnie, w posiadanych aktualnie budynkach, zwiększamy skalę działalności: przebudowujemy sposób działania, organizacji, instalujemy oprogramowanie do zarządzania produkcją, aby w nowym obiekcie wszystko ruszyło bardzo szybko.

Jak przekonuje Adam Piotrowski, produkcja ma być zwiększana stopniowo do 2020 roku. Ostatecznie ma być potrojona w porównaniu do obecnego stanu. Z każdym rokiem poprawiana jest wydajność, zwiększane są wolumeny zamówień, a dostawy przyśpieszane. Chodzi o to, żeby klienci uznawali spółkę za wiarygodnego dostawcę wyprzedzającego wręcz ich harmonogramy. – Mamy innowacyjny produkt, a z tym jest tak, że część naszych klientów w ogóle nie wie, jak szybko będzie wzrastać zapotrzebowanie – twierdzi Adam Piotrowski. – Na jednych rynkach widzimy, że zwiększa się ono szybko, na innych – wolniej. Jeśli mamy gotowe zamówienie, to chcemy jak najszybciej być gotowi z dostawą, żeby z kolei nasi klienci mogli przyspieszyć swoje działania i abyśmy wspólnie reagowali dynamicznie.

Podstawowym produktem notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych VIGO System są niechłodzone, fotonowe detektory podczerwieni, które powstają na bazie opracowanej przez firmę technologii.

Źródło: Newseria Inwestor

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-1