reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© saniphoto dreamstime.com Rynki | 09 sierpnia 2016

Fotowoltaika coraz popularniejsza, ale wciąż jesteśmy na końcu Europy

Wartość rynku fotowoltaiki w Polsce w 2015 roku wzrosła o 60 proc. w porównaniu do 2014 roku. Szacuje się ją na ok. 470 mln zł.
– Na koniec ubiegłego roku mieliśmy 120 MW mocy zainstalowanej, w tym 30 MW w mikroinstalacjach. Dzięki temu fotowoltaika pojawiła się na rynku produkcji energii. To zaledwie 2 proc. energii w energetyce odnawialnej, ale jest to najszybszy przyrost ze wszystkich odnawialnych źródeł energii – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Raport IEO „Rynek fotowoltaiki w Polsce” wskazuje, że systemy fotowoltaiczne cieszą się coraz większą popularnością. Ze 119 MW zainstalowanej mocy 77 MW pojawiło się na rynku w ubiegłym roku. Jak wskazuje Wiśniewski, żadna inna technologia energetyczna nie może się pochwalić takimi wynikami, jednak na tle innych krajów europejskich wciąż wypadamy słabo.

Łączne moce produkcyjne polskich producentów modułów fotowoltaicznych ocenia się na poziomie ok. 600 MW w ciągu roku. To zaś może się przekładać na wielkość ok. 2,4 mln produkowanych modułów rocznie. Obecnie zdolności produkcyjne są wykorzystywane na poziomie 10 proc. – Dlatego w Polsce mamy raczej wyprzedaż produktów po zaniżonej cenie. Warunki rynkowe nie pozwalają na zrównoważony i stabilny rozwój tej branży oraz na inwestycje, a branża bez inwestycji straci konkurencyjność – podkreśla Grzegorz Wiśniewski.
– Wskaźnikiem do porównania jest liczba watów mocy zainstalowana na głowę mieszkańca. W Polsce to zaledwie 2,3 Wp, podczas gdy w Niemczech blisko 490. Świadczy to również o potencjale, który jest do zagospodarowania, i o wielkich nakładach inwestycyjnych, jakie powinny się pojawić. Tak niski wskaźnik 2 Wp jest miarą zacofania cywilizacyjnego – ocenia prezes IEO.

Jak podkreśla Wiśniewski, segment ten w ostatnich latach zanotował duży spadek kosztów inwestycyjnych. Średnie ceny instalacji w segmencie mikroinstalacji spadły o 15 proc. w porównaniu do 2012 roku. – Drugą częścią są koszty instalacyjne, montażowe, serwisowe i koszty kapitału. One stanowią już połowę kosztów inwestycji. O ile światowe trendy ściągają ceny urządzeń fotowoltaicznych w dół, o tyle nie spadają koszty montażu – tłumaczy Wiśniewski.

Na początku 2016 roku koszty w segmencie mikroinstalacji spadły do poziomu 1 tys. euro na kW. To kwoty nawet o 30 proc. niższe od kosztów instalacji w Niemczech, które i tak ze względu na bardzo rozwinięty rynek są jednymi z najniższych na świecie. – Teoretycznie moglibyśmy się cieszyć, że mamy tak niskie koszty urządzeń, pod warunkiem że utrzymamy ich wysoką jakość i wysoką jakość montażu. Ale musimy też patrzeć na to, czy jest to cena gwarantująca rozwój branży. Może się wówczas okazać, że pod tym względem jest to cena zbyt niska – przekonuje ekspert.

Źródło: Newseria Biznes

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
December 08 2016 23:17 V7.6.3-2