reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© beatricee _dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 22 czerwca 2016

Solitech rozwija produkcję

Ostatnia inwestycja, czyli automat inspekcji optycznej (AOI), to tylko jedna z wielu pozycji na liście zakupów gdańskiej firmy montażowo-projektowej.
- Na początku tego roku kupiliśmy automat Viscom S6055-2. W marcu uruchomiliśmy AOI, ale na razie – mimo że jest to automat do wstawienia w linię – pracuje na wyspie, ponieważ większość starych wyrobów nie ma jeszcze napisanych programów na AOI i w linii automat blokowałby produkcję – wyjaśnia Krzysztof Woliński, CEO firmy Solitech. Szef Solitechu zauważa, że widać już efekty wdrożenia nowej maszyny w postaci poprawy skuteczności kontroli optycznej oraz znacznego obniżenia kosztów tej kontroli.

- AOI jest oczywiście niezbędnym elementem wyposażenia, więc nie zadawaliśmy sobie pytania "czy" wdrożyć AOI, tylko "jakie" – podkreśla Woliński i dodaje, że urządzenia desktopowe nie spełniłyby oczekiwań, przede wszystkim dlatego, że w niedalekiej przyszłości wolumen produkcji ma się znacznie powiększyć. – Zadecydowaliśmy o zakupie sprzętu naprawdę dobrej klasy, przede wszystkim z możliwością do wstawienia w linię, a ponieważ maszyny Visom to „mercedesy” wśród AOI, dlatego zdecydowaliśmy się na tę markę – opowiada Krzysztof Woliński.

AOI to kolejna inwestycja Solitechu w park maszynowy. W zeszłym roku firma kupiła piec rozpływowy SMT Wertheim Quattro Peak 3.5 C N2, maszynę Siplace F5 – co rozpoczęło tworzenie drugiej linii SMT oraz destakery – rozładowarki i ładowarki płytek. – Chcieliśmy jak najbardziej zautomatyzować produkcję. Dzięki tym zakupom całkowicie wyeliminowaliśmy noszenie i dotykanie płytek - od momentu załadowania pustych PCB na linię, do momentu zdjęcia z linii gotowego wyrobu z polutowanymi elementami SMD – mówi Krzysztof Woliński.

Plany na przyszłość są jeszcze ambitniejsze. – W tym roku zamierzamy zainwestować w sprzęt środki o 50% większe niż w roku 2015. Planujemy, że zwiększy się nasza wydajność zarówno w zakresie przerobu SMT (o co najmniej 50%) jak i THT – stwierdza nasz rozmówca. Powstaną też nowe miejsca pracy, Solitech zatrudnia obecnie około 20 osób, a liczba etatów w najbliższych miesiącach ma wzrosnąć do 25.

Skąd potrzeba takich inwestycji? Wystarczy prześledzić dynamikę przychodów w ostatnich latach. W 2013 roku obroty firmy wzrosły o 33%, w kolejnym, rekordowym roku przychody zwiększyły się niemal dwukrotnie, by w 2015 roku wzrosnąć o 58%. Bieżący rok zapowiada się też doskonale: po pierwszych pięciu miesiącach przychody wzrosły o 54% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Krzysztof Woliński informuje też, że w ostatnim czasie firma zdobyła kilku ważnych klientów działających w branży oświetleniowej oraz motoryzacyjnej.

Ale Solitech to nie tylko montażysta elektroniki. Firma opracowuje autorskie rozwiązania i jak zdradza Krzysztof Woliński, już niedługo powstaną nowe, własne produkty. Ich wdrożenie do sprzedaży zaplanowane jest jeszcze na ten rok, ale na razie wszelkie szczegóły dotyczące tego projektu muszą pozostać tajemnicą.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-1