reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© badoff dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 08 kwietnia 2016

Oto jak iPhone SE przetrwał testy wytrzymałości

Zginany, obijany, upuszczany i topiony – takie tortury przeszedł najnowszy smartfon firmy Apple. Zobaczmy jak to wytrzymał.
Najważniejsza przestroga: w żadnym razie nie upuszczajcie swojego smartfona na chodnik – w tym starciu iPhone SE oraz SE Plus raczej nie mają szans. Chyba, że telefon upadnie na narożnik – w takim przypadku możemy mieć szczęście i ekran pęknie dopiero przy piątej próbie.

iPhone SE zdecydowanie nie jest także wodoodporny – zanurzony nie wytrzymuje nawet minuty. Tymczasem poprzednie wersje potrafiły działać przez 10 minut (iPhone 6S Plus), a nawet pół godziny (iPhone 6S).

Nieźle natomiast wypadła próba w czymś w rodzaju pralki – smartfon nieco się poobijał, co naprawdę nie powinno dziwić, ale ekran wytrzymał.

Firma SquareTrade testowała także wytrzymałość na zginanie. Zasadność tego testu można moim zdaniem przyrównać do sprawdzania, czy plastikowe krzesło ogrodowe wytrzyma nacisk słonia. Tak, elektronika nie lubi, gdy się ją zgina.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-2