reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© kornwa dreamstime.com Technologie | 25 lutego 2016

16 najpopularniejszych mitów związanych z RFID – cz. 1

Wokół bezprzewodowej technologii RFID narosło wiele nieprawdziwych stwierdzeń, które odstraszają potencjalnych zainteresowanych wdrożeniem tej technologii. Eksperci Smart Technology Group wyjaśniają mity związane z RFID.
#1 – RFID nie jest bezpieczne

To prawda, ale żadna technologia bezprzewodowa nie jest idealna. Każda z nich stwarza ryzyko nadużyć i nie jest odporna na zewnętrzne zagrożenia. RFID wyróżnia się jednak zakresem działań prowadzonych na rzecz maksymalizacji bezpieczeństwa. Głównym celem jest wyeliminowanie możliwości podrobienia bądź przeprogramowania taga. Stosowane są takie metody jak szyfrowanie zawartości taga poprzez zabezpieczenie go hasłem albo wymuszenie na czytniku, by w celu identyfikacji taga jednocześnie czytał oba numery: EPC i TID. Każde z takich rozwiązań ma jednak swoje pewne niedogodności.

Jak podkreślają eksperci Smart Technology Group, jednym z pewnych zabezpieczeń jest wprowadzony ostatnio przez Smart Technology Group tryb smart mode. Dzięki niemu czytniki RFID UHF potrafią w inteligentny sposób rozpoznawać „swoje” tagi. Oznacza to, że nieuprawniona zmiana bądź skopiowanie numeru EPC lub TID zostanie wychwycone przez czytnik. Ryzyko oszustwa (np. kupna towaru po niższej cenie, wyniesienie towaru ze sklepu czy podrobienie karty dostępu) spada niemal do zera.

#2 – RFID jest drogie

Cena to kwestia subiektywna. Proponuję jednak, by przy analizie ceny RFID rozważyć następujące czynniki:
  • generowane przez RFID zyski - różnią się one w zależności od branży, w której RFID zostanie wdrożone, ale zawsze są (np. w retailu zysk zwiększy się dzięki m.in. poprawie dostępności towarów na półkach czy szybszej, bo trwającej 6 sekund obsłudze klienta przy kasie);
  • gwarantowane oszczędności – możesz zaoszczędzić czas (inwentaryzacja z RFID to 350 towarów na sekundę) albo pieniądze (np. rezygnując z zakupu pilotów do otwierania szlabanu;
  • eliminowane straty– RFID pozwoli na ograniczenie kradzieży towarów (nawet o 98%), zmniejszenia błędów pracowników (o 30%) czy redukcję zwrotów błędnych dostaw do magazynów.

To wszystko sprawia, że ROI z RFID pojawia się w relatywnie krótkim czasie (przy dużych nakładach poniesionych przez np. Gerry Weber czy C&A zwrot spodziewany jest po ok. 2 latach, przy mniejszych nakładach dla mniejszych firm zwrot nastąpi odpowiednio szybciej). Warto także zorientować się w ofercie cenowej – bardzo często różnice między np. czytnikami o takich samych właściwościach sięgają nawet kilkudziesięciu procent. Jedyną różnicą jest marka czytnika.

#3 – RFID to nie dla mnie

- Spotykam się czasem z opinią, że RFID komuś się nie przyda, że RFID nie da się zainstalować, że RFID jest zbyt skomplikowane... Mam na to jedną odpowiedź: RFID przyda się każdemu. Trzeba tylko odpowiednio dobrać parametry tej technologii. Jest ona tak elastyczna, że każdy znajdzie rozwiązanie optymalne dla swojej sytuacji. Kluczem do sukcesu jest dokładna analiza stanu wyjściowego i konsultacje z ekspertem ds. RFID – ocenia dr inż. Karolina Kozłowska, prezes Smart Technology Group.

Może się także okazać, że wdrożenie RFID okaże się konieczne. W sytuacji, gdy z RFID korzysta zleceniodawca bądź ważny partner, zastosowanie tej technologii w celu zachowania płynności przepływu towaru będzie nieuniknione.

Z roku na rok rynek RFID wciąż się powiększa i, jak wskazują prognozy, w ciągu kilku następnych lat nieustannie będzie rósł. Autorzy raportu RFID Forecasts, Players and Opportunities 2016-2026 wskazują, że w 2026 r. rynek RFID będzie wart ponad 18 miliardów dolarów.

#4 – RFID jest trudne we wdrożeniu

Nieznane i nowe rozwiązania często budzą obawy związane z trudnościami przy wdrożeniu, instalacji oraz korzystaniu. Technologia RFID jest pod tym względem bardzo przyjazna. W wielu wypadkach system RFID nie wymaga instalacji nowego oprogramowania. Bez kłopotu zintegruje się z wykorzystywanym już oprogramowaniem wysokopoziomowym. Technologia kodów kreskowych zastępowana jest przez inną technologię. W toku całego procesu integracji już istniejące procesy są albo zastępowane przez nowsze, albo udoskonalane. W rezultacie przekłada się to na poprawę całego systemu. Po drugie, na funkcjonalny system RFID składa się niewiele elementów, co upraszcza montaż. W wielu wypadkach wystarczą tagi, antena oraz czytnik (jeden czytnik może obsłużyć aż 8 anten). Zastosowanie trybu autonomicznego eliminuje nawet korzystanie z komputera.

Po trzecie, bardzo często korzystanie z RFID nie wymaga zaangażowania personelu (przykład: parkingi, bramki antykradzieżowe, kontrola dostępu). Wręcz przeciwnie: RFID pozwala na redukcję zatrudnienia albo przeniesienie pracowników do innych procesów. Technologia automatyzuje wiele procesów (jak choćby prowadzenie szczegółowej dokumentacji dotyczącej wjazdów i wyjazdów bądź przyjmowania towaru). I po czwarte wreszcie, obsługa narzędzi RFID jest intuicyjna –są one projektowane z udziałem zawodowych designerów i poddawane testom UX, dzięki czemu korzystanie z nich przypomina korzystanie np. ze smartfona.

#5 – RFID jest tylko dla dużych firm

RFID jest dla wszystkich firm zainteresowanych rozwojem, zwiększeniem obrotów i optymalizacją zarządzania. Wielkość nie ma znaczenia, czego dowodzą wdrożenia RFID z całego świata: jest i Decathlon, ale jest i sieć butików Lavard, jest port w Szanghaju, ale jest i p o j e d y n c z y p r z y s z p i t a l n y p a r k i n g . W y m i e n i a ć m oż n a w nieskończoność, ale nie w tym rzecz. Kluczowa jest elastyczność tej technologii. Sprawia ona, że dla każdego zainteresowanego można zaprojektować indywidualne rozwiązanie. Warto przytoczyć choćby dwa przykłady:
  • inwentaryzację można prowadzić na masową skalę w wielkim sklepie jak Macy’s, ale identyczne, równie precyzyjne wyniki (99,7% dokładności) przyniesie inwentaryzacja prowadzona przez jednego pracownika za pomocą jednego czytnika na terenie niewielkiego butiku. Zaistnieją te same korzyści: spadek czasu i kosztów inwentaryzacji, odciążenie pracowników, większa dostępność towaru, a zatem – i wzrost sprzedaży (sięgający ok. 13-14%);
  • właściciel jednego parkingu dostrzeże takie same zalety z korzystania z RFID co zarządca wielkiego parkingu przy lotnisku bądź sieci parkingowej – za każdym razem możliwe będą te same oszczędności na zakupie pilotów, wystąpi ten sam spadek awaryjności, zwiększy się satysfakcja kierowców.

Skalowalność RFID sprawia, że skalowalne są również ceny wdrożenia. Mniejsze firmy zapłacą zdecydowanie mniej za tak samo funkcjonalny system nowoczesnej technologii.

#6 – RFID to niedokładna technologia

Tak jak i inne technologie, tak i RFID nie przyniesie oczekiwanych skutków, jeśli zostaną popełnione błędy przy jego instalacji bądź użytkowaniu. Prawie zawsze zarzuty o niedokładności RFID słyszymy od osób, które już korzystają ze źle zaprojektowanych systemów RFID bądź też nie mających pełnej wiedzy o sposobie ich konfiguracji. Dlatego tak ważna jest współpraca z ekspertami, którzy przygotują indywidualne rozwiązanie dopasowane do określonych okoliczności.

- Zaprzeczeniem profesjonalnego podejścia i zarazem gwarantem kłopotów jest sięganie po masowe rozwiązania i sprowadzanie narzędzi z Chin. Zdecydowanie odradzam – czytamy w raporcie Smart Technology Group.

#7 – mam już kody kreskowe

Nie jest prawdą stwierdzenie, że korzystanie z kodów kreskowych wyklucza RFID. Istnieją hybrydowe rozwiązania, polegające na oznaczaniu kodami kreskowymi zbiorczych opakowań. Tagi służą w takim przypadku do identyfikacji pojedynczych przedmiotów, znajdujących się właśnie w zbiorczych opakowaniach. W rezultacie, skanowanie każdego przedmiotu z osobna jest skutecznie eliminowane. Innym rozwiązaniem na pogodzenie świata znaczników i kodów kreskowych jest korzystanie z tagów z drukowanymi papierowymi oznaczeniami. Równie dobrze można pozostawić kody kreskowe na poszczególnych produktach, a tagi RFID zacząć stosować równolegle w wielu procesach, np. zarządzaniu łańcuchem dostaw lub logistyce.

#8 – RFID nie pomoże mi w szukaniu produktu

Pomoże, ponieważ jest to jedna z kluczowych funkcjonalności RFID UHF, przesądzająca o wielkiej popularności tej technologii w magazynach i sklepach na całym świecie. Wystarczy kilkoma kliknięciami na czytniku RFID uruchomić odpowiednią aplikację, a czytnik bezbłędnie doprowadzi nas do szukanego produktu.
W tym celu czytnik RFID może być np. wyposażony w sygnał dźwiękowy, zmieniający swe natężenie w zależności od bliskości przedmiotu, jest rozwiązaniem skuteczniejszym niż czytnik optyczny. Na dodatek, możemy dowolnie regulować zasięg identyfikacji.

Źródło: © Smart Technology Group

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-2