reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© saniphoto dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 19 lutego 2016

Wymiana lamp ulicznych w Polsce to lukratywny rynek

Inwestycje w inteligentne systemy oświetlenia planuje w najbliższym czasie ponad 70 proc. polskich miast, do końca 2020 roku na ten cel trafi blisko 18 mld euro.
W Polsce znajduje się ok. 3,3 mln lamp ulicznych, z czego większość to wciąż stare latarnie. Coraz więcej gmin decyduje się na zastąpienie ich energooszczędnymi lampami. Wymiana na oświetlenie LED wraz z zaawansowanym systemem sterowania pozwala oszczędzić energię nawet o 60 proc. Inteligentne oświetlenie wpisuje się w ideę smart city, którą w najbliższym czasie planuje rozwijać zdecydowana większość polskich miast.

– Rynek prężnie się rozwija, tak naprawdę dopiero zaczęliśmy go eksplorować. W Polsce jest prawie 3,3 mln latarni. Jak duże są możliwości rynku, pokazuje fakt, że tylko kilkanaście tysięcy lamp zostało zautomatyzowanych. Planujemy wdrożenie nowych systemów, również w oparciu o internet rzeczy i smart city, gdyż integracja systemów oświetlenia ulicznego z pozostałą infrastrukturą miejską w ramach inteligentnych miast jest kierunkiem, w jakim te systemy powinny się rozwijać – przekonuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Piotr Leszczyński, prezes zarządu firmy Apanet, która tworzy inteligentne systemy oświetlenia ulic.

Wedle danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w Polsce znajduje się 3,3 mln lamp ulicznych. Zużywana przez nie energia elektryczna w ciągu roku osiąga wartość 1 500 GWh. Lampy sodowe stanowią nawet 60 proc. wszystkich źródeł światła. Stosowane obecnie źródła światła mają też stosunkową małą wydajność (ok. 40 proc.). Wysokie koszty utrzymania obecnego oświetlenia i coraz więcej możliwości poprawy jego jakości sprawiają, że kolejne gminy decydują się na wymianę opraw oświetleniowych.

– Polska jest jednym z ciekawszych rynków w Europie. W ubiegłym roku ukończono wiele projektów, m.in. kilka zrealizowanych w ramach programu Sowa. Zakończyły się one sukcesem, pokazując, jak duże oszczędności można wygenerować, dlatego spodziewamy się kolejnych inwestycji. Obecnie NFOŚ przygotowuje kolejne programy wsparcia finansowego przy tego typu instalacjach – mówi Leszczyński. W ramach programu Sowa dofinansowanie na wymianę lamp na LED-owe otrzymało ponad 30 gmin, które mogły liczyć nawet na 45-proc. dotację.

– Modernizacja starego oświetlenia na oświetlenie LED-owe powinna być naturalnie uzupełniana przez instalacje systemów sterowania. Przy zainstalowaniu samych opraw LED-owych korzyści są ograniczone, natomiast doposażenie ich w systemy sterowania pozwala osiągnąć oszczędności ponad 50 proc. – ocenia prezes Apanetu.

Nowoczesne oświetlenie wpisuje się też w program ochrony środowiska, bo poprawa efektywności energetycznej ogranicza emisję dwutlenku węgla pochodzącego z sektora energetycznego o 50 tys. ton rocznie.

– Jest to opłacalne dla gmin. Część projektów planujemy zrealizować przy pomocy partnerów w formule ESCO, czyli opłacać projekty z wygenerowanych oszczędności – zaznacza prezes firmy Apanet.

Przy porozumieniu z firmą zewnętrzną taką jak ESCO, która realizuje projekt modernizacji sieci oświetleniowej, gmina płaci comiesięczne opłaty w wysokości nie większej niż dotychczasowe związane z oświetleniem ulic. Firma ESCO finansuje modernizację sieci oświetleniowej, opłaca też koszty energii i obsługi sieci oświetleniowej. Dzięki temu gmina może bez wkładu własnego inwestować w nowoczesne rozwiązania techniczne.

Nowe systemy oświetlenia ulicznego wpisują się również w technologię smart city. Inwestycje w inteligentne systemy planuje w najbliższym czasie ponad 70 proc. polskich miast, do końca 2020 roku na ten cel trafi blisko 18 mld euro. Obecnie, jak wynika z raportu organizacji Polskie Miasto Przyszłości, z elementów inteligentnego miasta korzysta 14 proc. miast, jednak ich liczba systematycznie rośnie.

– Sterowanie oświetleniem jest najbardziej naturalnym krokiem we wdrażaniu tej inteligencji. Za tym powinny iść systemy sterowania inną infrastrukturą. Miasto jest skomplikowanym organizmem. Praktyka pokazuje, że zintegrowanie różnych systemów infrastrukturalnych w ramach inteligentnych rozwiązań potrafi znacząco zredukować koszty i usprawnić funkcjonowanie. Smart city to kierunek, w którym wszystko będzie się rozwijać – analizuje Piotr Leszczyński.

Źródło: Newseria

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-1